Mistrzynie przełamane

Już w 1. kolejce zawodniczki GKS-u Katowice straciły komplet punktów.

Patricia Hmirova z pewnością liczyła na lepszy debiut w GieKSie... Fot. Tomasz Błaszczyk/GKS Katowice/gkskatowice.eu

ORLEN EKSTRALIGA KOBIET 

Po raz pierwszy od 15 maja 2023 roku piłkarki GKS-u Katowice przegrały przy Bukowej. Ponad dwa lata temu w Katowicach wygrał Śląsk Wrocław i od tego momentu katowiczanki na własnym terenie w ekstralidze pozostawały niepokonane. Dopiero Rekord Bielsko-Biała niespodziewanie przerwał tę passę. Już w 1. kolejce sezonu podopieczne Karoliny Koch musiały zaznać goryczy porażki, choć w poprzednich rozgrywkach tylko raz straciły punkty, przegrywając na wyjeździe z Górnikiem Łęczna.

Spotkanie zaczęło się nieźle dla drużyny gospodarzy, bo na listę strzelców wpisała się Dżesika Jaszek, która tego lata wróciła do Katowic po roku gry w Fenerbahce. Z biegiem czasu spotkanie zaczęło wymykać się spod kontroli katowiczanek. Najpierw z rzutu karnego do siatki trafiła Dominika Dereń, dla której był to debiut w Rekordzie po przenosinach z Łęcznej. Następnie na listę strzelczyń wpisała się 17-letnia Oliwia Zgoda, a po chwili bramkę w debiucie - podobnie jak Dereń – zdobyła Kristyna Janku, pozyskana z Banika Ostrawa.  W ten sposób po pierwszej połowie katowiczanki przegrywały 1:3, zupełnie zasłużenie.

GKS grał przeciętnie. Po zmianie stron widać było zwiększoną motywację katowiczanek, ale zabrakło przede wszystkim skuteczności i cierpliwości. Zawodniczki Karoliny Koch niemal z każdej pozycji wrzucały piłkę w pole karne, ale bramkarka Kinga Ptaszek nie czuła się szczególnie zagrożona. Zespół gospodarzy stać było jedynie na bramkę zmniejszającą straty do jednego gola. Piłkę w siatce w 8 minucie doliczonego czasu trafi umieściła Aleksandra Nieciąg.

- Długo czekaliśmy, żeby zapunktować przy Bukowej. Cieszę się, że zespół wierzył w plan na ten mecz. To wielki wyczyn, bo nie pamiętam, kiedy GKS stracił tyle goli u siebie... - powiedział trener Rekordu, Mateusz Żebrowski. Podpowiemy więc - po raz ostatni w ligowym starciu 3 bramki u siebie GKS stracił w marcu 2022 roku, remisując 3:3 z KKP Bydgoszcz. Z kolei na wyjeździe GieKSa po raz ostatni co najmniej trzy gole straciła w październiku 2023 roku, gdy wygrała z Pogonią Tczew 4:3. Jeżeli do statystyki wliczymy też mecze nieligowe, to piłkarki Karoliny Koch we wrześniu 2023 roku straciły 5 bramek przy Bukowej, grając w kwalifikacjach Ligi Mistrzyń z Anderlechtem (0:5). Nie da się więc ukryć, że reprezentantki Rekordu dokonały czegoś przełomowego.

Kacper Janoszka

◼  GKS Katowice - Rekord Bielsko-Biała 2:3 (1:3)

Bramki: Jaszek 13, Nieciąg 90+8 - Dereń 29 - karny, Zgoda 38, Janku 40 - głową.

GKS: Seweryn – Słowińska, Zawadzka, Nowak – Włodarczyk (63. Kozarzewska), Cyraniak, Nieciąg, Turkiewicz – Maciążka, Jaszek (63. Brzęczek), Hmirova. Trenerka Karolina KOCH.

REKORD: Ptaszek – Cygan, Glinka (90+4. Kawulka), Janku, Niesłańczyk, Dereń (63. Sikora), Bednarek, Krysman, Gulec (69. Dębińska), Zgoda (69. Długokęcka), Gutowska. Trener Mateusz ŻEBROWSKI.

Sędziowała Emilia Szymula (Warszawa). Widzów 300.

Żółte kartki: Turkiewicz, Maciążka, Włodarczyk, Nowak - Golec, Krysman, Janku, czerwona Włodarczyk (87, druga żółta, na ławce rezerwowych).

 
◼ Lech/UAM Poznań - Stomilanki Olsztyn 1:0 (1:0)

Bramka - Przybył 45.

◼  Pogoń Szczecin - Grot SMS Łódź 5:0 (2:0)

Bramki: Świrska 3, 61, Szymaszek 45 - karny, 83, Legowska 55.

◼  Czarni Antrans Sosnowiec - APLG Gdańsk 4:0 (1:0)

Bramki: Miksone 36 - karny, Sarapata 55, Witek 61, Buszewska 86.

◼  Górnik Łęczna - Śląsk Wrocław 2:1 (0:0)

Bramki: Tomasiak 53, Ostrowska 90+1 - Dudziak 90+11 - karny.

◼  UJ Kraków - Pogoń Tczew 1:0 (1:0)

Bramka - Kaczmarek 7.

1. Szczecin

1

3

5:0

2. Czarni

1

3

4:0

3. Rekord

1

3

3:2

4. Górnik

1

3

2:1

5. Kraków

1

3

1:0

     Lech

1

3

1:0

7. Katowice

1

0

2:3

8. Śląsk

1

0

1:2

9. Tczew

1

0

0:1

      Stomilanki

1

0

0:1

11. Gdańsk

1

0

0:4

12. Łódź

1

0

0:5

(mar)