Mistrz, pretendent do mistrzostwa
Rozmowa z Argentyńczykiem Guillermo Mario Coppolą, pierwszym cudzoziemcem w historii GKS-u Katowice
Guillermo Mario Coppola prezentuje koszulkę GieKSy, w której grał prawie 35 lat temu. Fot. Paweł Czado
Czy uważa Pan, że Argentyna może obronić mistrzostwo świata?
– Myślę, że zawsze bardzo trudno jest powtórzyć taki sukces, trudno obronić tytuł (dotąd udało się to tylko dwóm drużynom: Włochom w 1938 roku i Brazylii w 1962 roku – przyp. red.). Niemniej uważam, że Argentyna ma świetną drużynę i jest pretendentem do tytułu. Mam oczywiście nadzieję, że ponownie zostaną mistrzami.
Rola Leo Messiego w reprezentacji pozostanie równie ważna, czy też może się zmniejszyć?
– Messi jest zawsze inny. Myślę, że ze względu na swój wiek (ma już 38 lat – przyp. red) i fizyczność nie będzie już taki sam, ale... nadal jest najlepszy!
– Bardzo lubię Juliana Alvareza (piłkarza Atletico Madryt – przyp. red.), a także Franco Mastantuono, który jest bardzo młody i ma ogromną przyszłość (18-letni pomocnik wypłynął w River Plate, interesowały się nim Chelsea i MU, ostatecznie latem 2025 roku trafił do Realu – przyp. red.).
W marcu Argentyna pokonała Brazylię 4:1 w znakomitym meczu eliminacji mundialu. Czy to był najlepszy występ podopiecznych Lionela Scaloniego w kwalifikacjach?
– To był rzeczywiście świetny mecz Argentyny, pokazała siłę. Nigdy nie widziałem takiej różnicy w klasyku z Brazylią. Można powiedzieć, że to był mecz za 10 punktów...
- Myślę, że faworytami będą Hiszpania, Argentyna, Portugalia i Niemcy. Chciałbym też, żeby Polska zrobiła dobry wynik. Tego życzę!
Rozmawiał Paweł Czado
GUILLERMO MARIO COPPOLA
◾ ur. 8 stycznia 1969 r.
◾ Kluby: Platense Buenos Aires (do 1990), GKS Katowice (1991), Deportivo Armenio Buenos Aires (1992-93)
