Mistrz na zakupach
Transfer Kevina de Bruyne ma być początkiem wzmocnień Napoli...
Reprezentant Belgii zaczął transferową ofensywę mistrzów Włoch. Fot. Belga/SIPA USA/PressFocus
Po zakończeniu rozgrywek Serie A wiele mówiło się na temat zmian w klubie z Neapolu. Głównym obiektem spekulacji był Antonio Conte, który nie mógł porozumieć się z prezydentem Aurelio De Laurentiisem, ale jednak obaj panowie usiedli i się dogadali. Włoski szkoleniowiec oczekiwał wzmocnień i wszystko wskazuje na to, że jego prośba została przyjęta. W ostatnich dniach Napoli informowało o pierwszych transferach. Do klubu dołączył Kevin De Bruyne, któremu wygasła umowa z Manchesterem City. Belg podpisał dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon. 33-latek ma wzmocnić rywalizację w drużynie, która będzie walczyła na kilku frontach, a jego transfer przyjęto z wielkim entuzjazmem. Świadczą o tym kibice, którzy przyszli na przyjazd De Bruyne na testy medyczne. Fani skandowali jego imię. On sam przyznał, że był zaskoczony takim przywitaniem. – Było naprawdę głośno. Kibice są trochę szaleni! Ale to dobrze. Czuję, że trochę rozumiem, jak wszystko funkcjonuje w Neapolu i jak bardzo miasto żyje klubem – to właśnie był jeden z powodów mojej decyzji o transferze – przyznał Belg cytowany przez oficjalne media włoskiego klubu.
Potwierdzono także transfer Luki Marianucciego z Empoli, który podpisał umowę do 30 czerwca 2030 roku. 20-letni środkowy obrońca jest utalentowanym zawodnikiem, ale jest on raczej solidnym uzupełnieniem kadry niż wzmocnieniem na tu i teraz. W poprzednim sezonie Marianucci zagrał w 18 spotkaniach Serie A, ale większość z tych meczów rozegrał od marca, kiedy wskoczył do wyjściowego składu.
Wspomniane dwa ruchy transferowe mają być dopiero początkiem ofensywy. Klub spod Wezuwiusza szykuje się na intensywny okres w następnych tygodniach. Kolejnym celem ma być sprowadzenie Jonathana Davida, który zapowiedział, że nie przedłuży kontraktu z francuskim Lille. 25-letni napastnik budzi zainteresowanie także innych zespołów, ale Napoli ma być zdeterminowane i kusi zawodnika atrakcyjnym kontraktem. Kanadyjczyk ma za sobą udany sezon, ponieważ w 32 spotkaniach Ligue 1 strzelił 16 goli i zaliczył pięć asyst. W Lille występuje od 2020 roku i od tego momentu rozegrał dla Mastifów 232 mecze, w których zdobył 109 bramek i popisał się 30 ostatnimi podaniami.
Według włoskich mediów Azzurri planują także zakup Ademoli Lookmana z Atalanty Bergamo. Negocjacje w tej sprawie mają trwać, ale na razie oba kluby nie mogą dogadać się w sprawie wysokości zapłaty za transfer. Nigeryjski skrzydłowy miałby zastąpić Chwiczę Kwaracchelię, który w zimowym okienku transferowym odszedł do PSG. Antonio Conte cały czas wspominał, że nie ściągnięto do zespołu następcy Gruzina i to też miał być jeden z warunków pozostania włoskiego szkoleniowca w Neapolu. W grze o tę pozycję pozostają także inne nazwiska, między innymi Darwin Nunez z Liverpoolu czy Dan Ndoye z Bologny, ale to Lookman jest priorytetem. 27-latek w poprzednim sezonie zdobył 15 goli i zaliczył 5 asyst w 31 spotkaniach Serie A.
Mistrz Włoch finalizować ma transfer Yunusa Musaha z Milanu. 22-letni pomocnik przeniesie się na stadion im. Diego Armando Maradony i ma być następcą Philipa Billinga, który nie zostanie wykupiony z Bournemouth. W poprzednim sezonie reprezentant Stanów Zjednoczonych rozegrał 29 meczów ligowych, w których zaliczył dwie asysty.
