Mistrz na kolanach!

Choć początkowo niewiele na to wskazywało, ligowy klasyk w Lubinie zakończył się zdecydowanym zwycięstwem wicemistrzyń Polski.

Wobec takich akcji Aleksandry Rosiak Miedziowe były bezradne. Fot. LOTTO Superliga

LOTTO SUPERLIGA KOBIET

Na ten dzień zawodniczki MKS-u Lublin czekały dwa lata. Tyle zajęło im zdobycie punktów na terenie odwiecznego rywala. W zeszłym sezonie oba zespoły - licząc wszystkie rozgrywki - oba zespoły zmierzyły się 8 razy i 7-krotnie wygrywały Miedziowe. W obecnej kampanii Biało-zielone mają już dwa zwycięstwa. Po wygraniu w Superpucharze Polski pod koniec sierpnia w czwartkowy wieczór wręcz upokorzyły obrończynie tytułu.

Metamorfoza

Początkowo nic na to nie wskazywało. Lubinianki grały swoje, regularnie trafiały do siatki i rywalki niewiele mogły poradzić na ich schematyczne akcje. Dość powiedzieć, że w pierwszej połowie zanotowały okres 11 minut (!) bez bramki, co najwyraźniej uspokoiło miejscowe, które po pierwszych 30 minutach miały 6 trafień przewagi, więc z wysoko podniesionymi głowami schodziły na przerwę. Co w jej trakcie działo się w lubelskiej szatni, łatwo się domyślić. - Porozmawiałyśmy sobie, co należy poprawić, żeby spróbować odwrócić wynik - powiedziała nieco wymijająco rozgrywająca MKS-u, Daria Przywara. Efekt był taki, że jej oraz jej koleżankom wchodziło wszystko, a miejscowym nic. Chyba najstarsi kibice Zagłębia nie pamiętają, kiedy ich ulubienice w jednej połowie zdobyły 8 bramek. Metamorfoza wicemistrzyń Polski była tak wielka, że po kwadransie drugiej odsłony wyrównały, a 2 minuty później prowadziły 22:21. Następnie włączyły wyższy bieg i powiększały przewagę. Kapitalne zawody rozgrywała Aleksandra Rosiak, na kole szalała Natalia Pankowska, a wiarę w zwycięstwo wlała przede wszystkim Caroline Martins, która broniła - uwaga - z 50-procentową skutecznością, odbijając 12 piłek! To w głównej mierze postawa Portugalki miała największy wpływ na sukces Lublinianek.

Historycznie w Radomiu

W dwóch pozostałych spotkaniach było równie ciekawie. W Radomiu wybuchła euforia, bo tamtejszy beniaminek, pokonując Galiczankę Lwów, zanotował historyczne zwycięstwo w elicie. Bohaterką spotkania została Oliwia Sołościuk, zdobywczyni aż 12 bramek. W Piotrkowie Trybunalskim długo pachniało niespodzianką, bo Sośnica Gliwice mocno postawiła się brązowym medalistkom. Na 3 minuty przed syreną miała rywalki na wyciągnięcie ręki, ale te zachowały chłodne głowy w końcówce i awansowały na 2. miejsce.


◼ KGHM Zagłębie Lubin - PGE MKS El-Volt Lublin 25:29 (17:11)

ZAGŁĘBIE: Zima, Maliczkiewicz - Janas 3/1, Jakubowska 8/1, Matieli 2, Drabik 3, Fernandes 3, Grzyb 1, Cesareo 2, Cavo 1, Galińska 1/1, Weber 1, Bednarczyk, Hernandez. Kary: 6 min. Trenerka Bożena KARKUT.

LUBLIN: Wdowiak, Martins - Monkielewicz 1, Przywara 3, Paulsen 3, Andruszak 2, Rosiak 10/3, Radosavljević 1, Domagalska 1, Lopes 1, Nocuń 3, Lima, Pankowska 4, Kowalik. Kary: 6 min. Trener Paweł TETELEWSKI.


◼ Elmas-KPS APR Radom - HC Galiczanka Lwów 29:24 (14:14)

RADOM: Gryczewska 1, Kolasińska - Głuszko, Domka 5, Salisz 1, Mitrović 4, Sołościuk 12/6, Mielewczyk 2/1, Freiler 1, Pawłowska 3, Owczaruk, Simić. Kary: 10 min. Trener Adrian KONDRACIUK.

GALICZANKA: Poliak, Stadnyk - Hawrysz 9/4, Kozak 2, Prokopiak 2, Sorokina 2, Diaczenko 4, Markiewicz 3, Bondar, Lakatosz (CZK, 50 min - gradacja kar), Prokopets 1, Chapowska 1, Magurska, Malowana, Hrabczak. Kary: 8 min. Trener Witalij ANDRONOW.


◼ Krasoń MKS Piotrcovia - SPR Sośnica Gliwice 25:22 (10:9)

PIOTRCOVIA: Sarnecka, Cieślak, Chojnacka - Królikowska 2, Nosek 5/1, Roszak, Noga 1, Zimny, Gadzina 6, Polańska 2/1, Olek 2, Szczukocka, Machnio 4, Guguljanova, Byzdra 3, Haric. Kary: 6 min. Trener Horiatu PASCA.

SOŚNICA: Glosar, Osowska, Roj - Grobelna 2, Kozimur 2, Holińska, Gasević, Świerczek 8/1, Doktorczyk 5, Leśniak 3/1, Tukaj 2, Szczotka, Wyrzychowska. Kary: 10 min. Trener Michał KUBISZTAL.

◼ Energa Start Elbląg - KPR Gminy Kobierzyce 29:36 (14:16)

◼ Enea MKS Gniezno - Szczypiorno Kalisz 36:21 (16:10)

1. Lublin

5

15

169:118

2. Piotrcovia

5

15

140:113 

3. Kobierzyce

5

12

160:118

4. Gniezno

6

12

190:153

5. Zagłębie

6

12

185:153

6. Start

6

6

172:200

7. Kalisz

5

6

129:163

8. Galiczanka

6

3

155:183

9. Radom

6

3

153:202

10. Sośnica

6

-6

141:191

Mecze zaległe 30-31 października: Lublin - Kobierzyce, Piotrcovia - Kalisz; 7. seria - 7 listopada: Galiczanka - Zagłębie, Kalisz - Radom, Kobierzyce - Gniezno, Sośnica - Start, Lublin - Piotrcovia.

Marek Hajkowski

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się