Miłe złego początki

JSW Jastrzębski Węgiel wrócił z Bełchatowa bez punktów. W trzecim secie został wręcz zdemolowany.

Bartłomiej Lemański (z lewej) od początku sezonu trzyma wysoki poziom. Fot. PAP/Marian Zubrzycki

PLUSLIGA

Jastrzębianie przeciwko PGE GIEK Skrze ponownie wyszli bez Nicolasa Szerszenia i Antona Brehmego. Ich urazy miały być niegroźne, a tymczasem ten pierwszy pauzuje już drugie spotkania, a Niemiec trzecie.

Początek meczu ułożył się po myśli gości. Świetnie prezentował się zastępujący Szerszenia Michał Gierżot. Reprezentant Polski był bardzo skuteczny. To przede wszystkim dzięki niemu jastrzębianie wygrali pierwszą partię. Poszedł na zagrywkę przy wyniku 22:21 i zakończył seta. Zaserwował dwa asy, jeden punkt dołożyli... gospodarze, wyrzucając w ataku piłkę w aut.

Przegrany set podziałał na bełchatowian, jak płachta na byka. Poprawili przyjęcie, rozegrali się też Daniel Chitigoi, Arkadiusz Żakieta oraz Bartłomiej Lemański. Dwaj pierwsi bombardowali jastrzębian serwisami i atakami. Lemański z kolei był „królem” środka siatki. Przyćmił vis-a-vis Łukasza Usowicza i Jordana Zaleszczyka. Skończył 11 z 13 ataków i w sumie wywalczył aż 18 punktów.

Gospodarze wielką formą błysnęli zwłaszcza w trzecim secie. Rozbili przyjezdnych. W pewnym momencie ich przewaga wynosiła nawet 12 „oczek” (19:7). To przewaga przynajmniej dwóch klas.

Jastrzębianie w kolejnej odsłonie próbowali wrócić do gry. Walczyli. Przegrywali już 17:20, ale doprowadzili do 20:21. Presji nie wytrzymał Miran Kujundzić. Serb zepsuł zagrywkę i dwa razy został zatrzymany blokiem. Mecz zakończył efektownym zbiciem Lemański.

Dla bełchatowian to już szósty kolejny triumf;przegrali tylko inauguracyjny mecz z Indykpolem AZS Olsztyn.

(mic)

 ◼ PGE GiEK Skra Bełchatów – JSW Jastrzębski Węgiel 3:1 (21:25, 25:22, 25:13, 25:21)

BEŁCHATÓW: Łomacz (1), Pothron (11), Szalacha (6), Żakieta (19), Chitigoi (25), Lemański (18), Kędzierski (libero) oraz Szymura (libero), Krzysiek, Szymendera, Kubicki. Trener Krzysztof STELMACH.

JASTRZĘBIE: Toniutti (1), Kujundzić (11), Zaleszczyk (5), Kaczmarek (12), Gierżot (17), Usowicz (7), Granieczny (libero) oraz Kufka (1), Jurczyk, Lorenc. Trener Andrzej KOWAL.

Sędziowali: Szymon Pindral (Kielce) i Grzegorz Janusz (Jasło). Widzów 1620.

Przebieg meczu

I: 8:10, 13:15, 18:20, 21:25.

II: 10:9, 15:14, 20:17, 25:22.

III: 10:6, 15:7, 20:8, 25:13.

IV: 10:8, 15:10, 20:17, 25:21.

Bohater – Daniel CHITIGOI.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się