Mierzą wysoko
Reprezentacja Polski fantastycznie rozpoczęła mistrzostwa świata i marzy o kolejnym medalu.
Tak Biało-czerwoni cieszyli się z wygranej z Argentyną. Fot. Polska Federacja Socca
SOCCA
Nasz reprezentacja w piłce sześcioosobowej pojechała na mundial do Meksyku. Cel dla zawodników trenera Klaudiusza Hirscha jest jasny – złoty medal. Biało-czerwoni od lat tworzą jedną z najlepszych drużyn na świecie. W tym roku triumfowali już w mistrzostwach Europy w Mołdawii. Z kolei od 2018 roku (odkąd zaczęto rozgrywać MŚ) zdobyli już trzy medale światowego czempionatu – dwukrotnie srebro i raz brąz. Rok temu polecieli do Omanu, gdzie byli jednymi z faworytów, ale odpadli w ćwierćfinale. Pechowo przegrali wówczas z Rumunią po tym, jak niemal od początku meczu grali w osłabieniu po czerwonej kartce. Mimo tego dobrnęli do serii rzutów karnych i dopiero wtedy doznali porażki. Dlatego do Meksyku, a konkretnie do Cancun, Polacy zawitali z dodatkową motywacją. Chcą udowodnić swoją siłę.
Na razie to zadanie udaje im się wypełniać. W niedzielę na „dzień dobry” pewnie pokonali Łotyszy 6:2. Wynik mówi sam za siebie – Polacy od pierwszego gwizdka kontrolowali wydarzenia boiskowe i właściwie już w pierwszej połowie zamknęli mecz, czterokrotnie pokonując bramkarza. Już następnego dnia zespół trenera Hirscha zagrał z Argentyną, z którą musiał się nieco pomęczyć, ale ostatecznie zwyciężył. Przyjezdni z Ameryki Południowej wyszli na prowadzenie w pierwszej połowie, a Biało-czerwoni zostali zmuszeni do odrabiania strat. Sygnał do ataku dał kapitan Bartłomiej Dębicki, który świetnie zachował się w ataku i doprowadził do wyrównania na kilka minut przed zmianą stron. W drugiej połowie Polacy dobili rywali, a rzutem na taśmę gola na 4:1 zdobył Norbert Jaszczak, najlepszy zawodnik socca na świecie 2024 roku oraz król strzelców poprzednich mistrzostw. W trwającym turnieju już zdążył zdobyć trzy gole (dublet przeciw Łotyszom).
Dwoma zwycięstwami Polacy zagwarantowali sobie wyjście z grupy. Zagrają w fazie pucharowej, ale jak podkreślają, walczą o coś więcej! Misja się dopiero zaczyna. Kolejne spotkanie Biało-czerwoni rozegrają w czwartek, a ich przeciwnikiem będzie reprezentacja Paragwaju. Choć w teorii mogą przegrać, to zwycięstwo zapewni im wyjście z pierwszego miejsca, a to będzie oznaczać lepsze rozstawienie w 1/16 finału. Jeśli wygrają z Paragwajem, w kolejnym etapie zagrają z drugim zespołem z grupy C, w której rywalizują Kanada, Bułgaria, Oman i Haiti. W pierwszej kolejce Oman niespodziewanie przegrał z Bułgarami 0:1, z kolei Kanada bezproblemowo pokonała Haiti 10:1.
MŚ w socca (Cancun, Meksyk)
GRUPA D
◼ Polska – Łotwa 6:2 (4:1)◼ Polska – Argentyna 4:1 (3:1)
|
1. Polska |
2 |
6 |
10:3 |
|
2. Argentyna |
2 |
3 |
4:6 |
|
3. Paragwaj |
1 |
0 |
2:3 |
|
4. Łotwa |
1 |
0 |
2:6 |
(kaj)
