Manchester City w pełni winny!
Piłkarska Premier League poinformowała, że Manchester City jest winny wszystkich zarzucanych naruszeń zasad finansowych w latach 2009-18. Kwestia kary zostanie rozpatrzona przez niezależną komisję.
Fanom City już raczej nie jest do śmiechu... Fot. News Images/SIPA USA/PressFocus
W lutym 2023 roku Manchester City został oskarżony aż o ponad 100 naruszeń zasad finansowych w angielskiej ekstraklasie piłkarskiej. Chodzi m.in. o ukrywanie źródeł przychodów, prawdziwych zarobków zawodników i trenerów. Półtora roku później ruszyły przesłuchania w tej sprawie.
We wtorek poinformowano m.in., że Manchester City aranżował fikcyjne kontrakty ze swoimi partnerami komercyjnymi, a także z innymi podmiotami, aby sztucznie zawyżać przychody klubu i obniżać jego koszty. Ustalono, że celem tych działań było sztuczne zawyżenie przychodów klubu i obniżenie jego kosztów o ponad 900 milionów funtów w okresie objętym postępowaniem, aby sprawiać wrażenie zgodności z zasadami finansowymi. Do tego Manchester City dopuścił się wielokrotnego naruszenia obowiązków w zakresie współpracy i działania w dobrej wierze wobec Ligi.
Rozczarowanie i zaskoczenie
- Główna decyzja ustala fakty dotyczące tego, co działo się w Manchesterze City w tym okresie. Szczegółowo opisuje, jak klub systematycznie łamał zasady Premier League przez prawie dekadę - powiedział dyrektor wykonawczy ligi Richard Masters.
Klub ma prawo odwołać się od ustaleń do piątku 2 października i już poinformował, że z niego skorzysta. - Manchester City FC jest zarówno rozczarowany, jak i zaskoczony orzeczeniem komisji, które zostało dzisiaj opublikowane. Klub jest niewinny zarzutów postawionych przez Premier League, a na poparcie wszystkich swoich stanowisk w tej sprawie posiada kompleksowy zbiór niezbitych dowodów - napisano w oświadczeniu.
Kwestia sankcji zostanie rozpatrzona oddzielnie podczas kolejnego przesłuchania przed niezależną Komisją. W grę może wchodzić nawet degradacja z najwyższej klasy rozgrywkowej. W przeszłości za znacznie mniejszą liczbę naruszeń odjęciem punktów ukarano Everton i Nottingham Forest.
Dominacja, ale...
W 2020 roku UEFA uznała, że Manchester City dopuścił się „poważnych naruszeń» przepisów Finansowego Fair Play w latach 2012-16. Nałożyła na klub dwuletni zakaz gry w europejskich pucharach i grzywnę w wysokości 30 mln euro. Jednak Międzynarodowy Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS) uchylił wykluczenie, a grzywnę zmniejszył do 10 mln. CAS orzekł, że większość rzekomych finansowych naruszeń i tak uległa przedawnieniu.
W 2008 roku kontrolę nad klubem przejęli inwestorzy ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W ciągu ostatnich 15 lat Manchester City był najbardziej dominującym zespołem w Anglii. Zdobył osiem tytułów mistrzowskich, a także wygrał Ligę Mistrzów w 2023 roku. W okresie objętym śledztwem triumfował w Premier League trzy razy: w 2012, 2014 i 2018 roku.
