Luz na koniec
Łubudu! Ale już bez znaczenia
Jakub Szymański (z lewej) w starciu z Kamilem Odolakiem. Fot. Marta Badowska/PressFocus
Zarówno Stal Mielec, jak i Polonia Bytom mogła to spotkanie potraktować jako bezstresowe pożegnanie z sezonem. Polonii, choć miała dobrą wiosnę, już wcześniej ciut-ciut zabrakło żeby znaleźć się w barażach. Stal, choć musiała walczyć do przedostatniej chwili - przed tym spotkaniem już jednak nie groziła degradacja szczebel niżej. Można było testować nowe ustawienia, z czego skwapliwie skorzystał trener gości Wojciech Mróz. W wyjściowej jedenastce znaleźli się Jan Łabędzki (debiut w pierwszym składzie), Jakub Łukowski (drugi raz) albo Jordi Calavera. Niemniej rozluźnieni gospodarze chcieli jednak zrewanżować się Polonistom za klęskę z rundy jesiennej, gdy przegrali na wyjeździe 1:4. Udało się, w dodatku w identycznym stosunku! Stal zagrała z rozmachem, a Polonia nie umiała - także nie musiała za wszelką cenę - się przeciwstawić. Gospodarze kontrolowali mecz od początku do końca. Już w 8 minucie sprytną główką po dośrodkowaniu z rzutu rożnego popisał się Piotr Wlazło. Przed przerwą drugiego gola strzałem z dystansu dołożył Kamil Odolak. Zaraz po powrocie na boisko znów centra z rogu i tym razem główka Huberta Matyni. To nie koniec: Fryderyk Gerbowski popisał się w tym spotkaniu swoistym hat-trickiem: po trzeciej centrze z rogu tym razem gola zdobył znowu Wlazło. Polonia uratowała honor w 87 minucie gola za sprawą niedawnego rekonwalescenta Jakuba Araka, byłego zresztą piłkarza Stali.
(pacz)
OCENA MECZU ⭐ ⭐ ⭐
◼ Stal Mielec - Polonia Bytom 4:1 (2:0)
1:0 – Wlazło, 8 min (głową), 2:0 – Odolak, 40 min, 3:0 – Matynia 48 min, (głową) 4:0 – Wlazło 72 min (głową), 4:1 – Arak 87 min
STAL: Matys - Szeliga, Szala, Puerto, Matynia (80. Cykało) - Kowalski, Nunez, Wlazło (86. Bykowski), Garbowski (80. Małek), Cybulski (80. Kruszelnicki) - Odolak (84. Lukić). Trener Ireneusz MAMROT.
POLONIA: Rajczykowski - Calavera (53. Stefański), Bakala, Krzyżak, Matić, Michalski - Łabędzki, Łabojko (54. Szymański, 74. Azaćkyj), Gajda, Łukowski (53. Andrzejczak) - Wojtyra (64. Arak). Trener Wojciech MRÓZ.
Sędziował Paweł Szuta (Piła). Widzów 4320. Żółte kartki: Puerto - Matić.
