Łódzki dwupak
ZAPRASZAMY NA STADIONY - Mariusz Rajek
Ani jeden, ani drugi nie wybiorą się tam w roli faworyta, ale zgodnie z logiką naszych rozgrywek ligowych – właśnie to może stwarzać im większe szanse. ŁKS z Ruchem zdecydowanie bardziej pasują do ekstraklasowej konfrontacji, ale realne szanse na awans w tym momencie mają jedynie ci pierwsi. Niebiescy pierwszą część sezonu mają do zapomnienia, spisują się na trójkę i to taką z minusem – trzy wygrane, trzy remisy i tyle samo porażek. Trzytygodniowa przerwa na kadrę może jednak sprawić, że zespoły zaprezentują zupełnie nowe oblicza.
Innych wielkich hitów w 10. kolejce nie widać, ale z pewnością warto śledzić, czy nadal wysoką formę utrzyma lider z Grodziska Mazowieckiego, który udaje się na trudny teren Chrobrego. Na naszym podwórku w jedynym piątkowym meczu Podbeskidzie zagra z Pogonią Siedlce. Dziewiąty remis raczej już nikogo nie zadowoli.
