Lodowaty prysznic
Nie takiego finiszu tegorocznych zmagań spodziewali się fani beniaminka z Katowic.
Karol Gardzielewicz był jednym z tych, którzy napsuli sporo krwi Spartanom. Fot. FB/Warta Gorzów
Przenikliwe zimno ściągnęło na stadion Rapidu zaledwie garstkę sympatyków Sparty, którzy liczyli na efektowny występ swoich ulubieńców, ale - analizując przebieg spotkania - przyszło im przeżyć spory zawód. Do 61 minuty katowiczanie byli bowiem na dwubramkowym prowadzeniu, lecz nie zdołali zainkasować chociażby „oczka”.
Mecz od pierwszego gwizdka był otwarty. Gorzowianie nie przyjechali się tylko bronić na sztucznej trawie, tylko atakować na połowie rywala. To przyniosło efekt w 35 minucie, kiedy Karol Gardzielewicz pomknął na bramkę i otworzył rezultat. Do przerwy był jednak remis, do którego z rzutu karnego doprowadził Mateusz Mazurek.
Po przerwie gospodarze poszli za ciosem i szybko odskoczyli na dwa trafienia. Wydawało się, że po golach Cypriana Włodarczyka oraz ponownie Mazurka nic groźnego nie jest w stanie im się stać, a tymczasem dał o sobie znać jeden ze zmienników Warty. Mateusz Posmyk potrzebował zaledwie 5 minut, by urwać się obrońcom i zdobyć kontaktową bramkę. Przyjezdni poczuli krew, a dzięki ambitnej postawie do remisu doprowadził Adrian Marchel, zamykając składną akcję. W końcówce jedni i drudzy szukali zwycięskiego trafienia. Gdy wydawało się, że padnie remis, do piłki przed polem karnym dopadł Jakub Iskra i mocnym uderzeniem posłał ją do siatki. - Taka wygrana smakuje podwójnie. Przebyliśmy drogę z piekła do nieba - cieszył się trener Warty, Patryk Szymik. Jego zespół umocnił się w środku stawki, a Sparta pozostała na pozycji wicelidera, ale w dwóch ostatnich meczach nie zdobyła punktu, tracąc 6 bramek.
Marek Hajkowski
◼ Sparta Katowice - Warta Gorzów Wielkopolski 3:4 (1:1)
0:1 - Gardzielewicz, 35 min, 1:1 - M. Mazurek, 40 min (karny), 2:1 - Włodarczyk, 53 min, 3:1 - Mazurek, 56 min, 3:2 - Posmyk, 61 min 3:3 - Marchel, 73 min, 3:4 - Iskra, 90+2 min
SPARTA: Kucharski - Michalski (46. Paszek), Piątek, Włodarczyk, Torres (20. Załucki) - P. Mazurek, Kuliński, Rogala, Musiał (78. Woźniak) - M. Mazurek (68. Ciszewski), Zambrano (68. Baranowicz). Trener Tomasz WRÓBEL.
WARTA: Andrzejczak - Iskra, Waliś (66. Siwiński), Tuliszka - Gardzielewicz, Marchel, Niklas (56. Posmyk), Pałaszewski, Majerczyk - Soules (56. Rybicki), Radziński. Trener Patryk SZYMIK.
Sędziował Dorian Skwara (Łódź). Widzów 100.
Żółte kartki: P. Mazurek - Andrzejczak, Pałaszewski.
