Lodowaty prysznic

Atalanta w środę triumfowała nad Borussią Dortmund, a w niedzielę zaliczyła sporą ligową wpadkę.

Kristian Thorstvedt z Sassuolo zdobył swoją pierwsza bramkę od prawie dwóch miesięcy. Fot. PAP/EPA/ELISABETTA BARACCHI

WŁOCHY

W Bergamo Atalanta podejmowała Borussię w Lidze Mistrzów po porażce w pierwszym meczu 0:2. Rewanż okazał się świetny, bo La Dea zwyciężyła 4:1 po golu w ósmej minucie doliczonego czasu i awansowała do 1/8 finału tych rozgrywek. – To był prawdopodobnie najlepszy mecz, jaki przeżyłem w swojej karierze trenerskiej i zostanie w mojej pamięci na zawsze. Ten klub zasługuje na taką satysfakcję – mówił po spotkaniu trener Raffaele Palladino.

W niedzielę Atalanta pojechała do Sassuolo i czekał ją lodowaty prysznic. Gospodarze już od 16 minuty grali w dziesiątkę, bo czerwoną kartkę zobaczył Andrea Pinamonti. Mimo gry w przewadze La Dea… poległa 1:2. Najpierw gola zdobył Ismael Kone, a w drugiej połowie trafił Kristian Thorstvedt. Goście próbowali, starali się, ale jedynego gola zdobył dopiero w 88 minucie Yunus Musah. Dla Sassuolo to piąte zwycięstwo w sześciu ostatnich meczach ligowych.

Nicola Zalewski po raz kolejny wyszedł w podstawowym składzie i miał swoją szansę. Jeszcze przed czerwoną kartką dla Pinamontiego wyszedł do prostopadłego podania, wyprzedził obrońców, ale jego podcinka przeleciała minimalnie obok słupka. Włoskie media dobrze oceniły występ w wykonaniu Polaka, który był jednym z najbardziej wyróżniających się piłkarzy w drużynie Atalanty.

Z kolei Inter po odpadnięciu z Ligi Mistrzów z Bodo/Glimt kontynuuje dobrą passę w lidze i wygrał 2:0 z Genoą. Tym samym Nerazzurri mają już 10 punktów przewagi nad Milanem i pewnie utrzymują się na pozycji lidera. Cristian Chivu tonuje jednak nastroje i zachowuje chłodną głowę. – Scudetto wciąż nie jest wygrane. Do zdobycia pozostają jeszcze 33 punkty, a przed nami ważne mecze. Musimy nadal iść naprzód tak, jak robimy to od ośmiu miesięcy z naturalnymi wzlotami i upadkami, ale przede wszystkim podtrzymując to, co dobrego udało nam się zbudować w ostatnich dwóch i pół miesiąca – powiedział po meczu z Genoą rumuński szkoleniowiec.

Miłosz Cebo

Parma – Cagliari 1:1 (0:0)

0:1 – Folorunsho (62), 1:1 – Oristanio (83)

Como – Lecce 3:1 (3:1)

0:1 – Coulibaly (13), 1:1 – Douvikas (18), 2:1 – Rodriguez (35), 3:1 – Kempf (44)

Verona – Napoli 1:2 (0:1)

0:1 – Hojlund (2), 1:1 – Akpa Akpro (65), 1:2 – Lukaku (90+6)

Inter – Genoa 2:0 (1:0)

1:0 – Dimarco (31), 2:0 – Calhanoglu (70. karny)

Cremonese – Milan 0:2 (0:0)

0:1 – Pavlović (90), 0:2 – Leao (90+4)

Sassuolo – Atalanta 2:1 (1:0)

1:0 – Kone (23), 2:0 – Thorstvedt (69), 2:1 – Musah (88)

Torino – Lazio 2:0 (1:0)

1:0 – Simeone (21), 2:0 – Zapata (53)

Spotkanie Roma – Juventus zakończyło się po zamknięciu wydania.

Poniedziałek: Pisa – Bolonia (18.30), Udinese – Fiorentina (20.45).

1. Inter

27

67

64:21

2. Milan

27

57

43:20

3. Napoli

27

53

41:28

4. Roma

26

50

34:16

5. Como

27

48

44:20

6. Juventus

26

46

43:25

7. Atalanta

27

45

37:24

8. Sassuolo

27

38

34:36

9. Bolonia

26

36

35:32

10. Lazio

27

34

26:27

11. Parma

27

33

20:32

12. Udinese

26

32

28:39

13. Cagliari

27

30

29:36

14. Torino

27

30

27:47

15. Genoa

27

27

32:39

16. Fiorentina

26

24

30:39

17. Cremonese

27

24

21:38

18. Lecce

27

24

18:36

19. Pisa

26

15

20:43

20. Werona

27

15

20:48

1-4 – LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 18-20 – spadek

STRZELCY

14 – Martinez (Inter)

POLACY W SERIE A

Daniel Mikołajewski (Parma)

poza kadrą

Filip Marchwiński (Lecce)

ławka

Piotr Zieliński (Inter)

do 76 min

Sebastian Walukiewicz (Sassuolo)

pauza za kartki

Nicola Zalewski (Atalanta)

do 67 min, żółta

Adrian Przyborek (Lazio)

ławka

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się