LIGOWA EUROPA

◼ Pierwszy gol ◼ Nie zatrzymuje się ◼ Derby dla Realu

FRANCJA

Pierwszy gol

Ostatnie pół roku nie było łatwe dla Maxa Oyedele. Latem pomocnik przeniósł się z Legii do Strasbourga i liczył na kolejny krok w swojej karierze. Dwukrotny reprezentant Polski miał jednak sporego pecha: doznał poważnej kontuzji i stracił niemal całą rundę jesienną (rozegrał jedno spotkanie). Pod koniec lutego wrócił do gry, wchodził głównie z ławki rezerwowych, a w niedzielę w meczu z Nantes Gary O'Neil dał mu szansę w pierwszym składzie. 21-latek wykorzystał ją perfekcyjnie: odwdzięczył się trenerowi swoim premierowym golem w Ligue 1. I to jakim! Najpierw oszukał jednego z rywali, następnie wpadł z piłką w pole karne, a na sam koniec zewnętrzną częścią buta zaskoczył bramkarza rywali. Strasbourg wygrał 3:2. – To był dla mnie trudny czas, głównie przez kontuzje, ale cały czas musiałem ciężko pracować, żeby doczekać takiego wieczoru jak ten – zakończonego zwycięstwem i moim pierwszym występem w podstawowym składzie – mówił po meczu Oyedele.


PORTUGALIA

Nie zatrzymuje się

Oskar Pietuszewski co weekend jest na ustach i łamach portugalskich ekspertów i mediów. W późny niedzielny wieczór FC Porto mierzyło się z Bragą, a Polak po raz kolejny popisał się swoimi fantastycznymi umiejętnościami i boiskową bezczelnością. 17-latek dostał długie podanie od Jakuba Kiwiora (razem z Janem Bednarkiem rozegrali całe spotkanie), urwał się obrońcy i wyłożył piłkę Wiliamowi Gomesowi, który wbił ją do pustej bramki. Ostatecznie Smoki zwyciężyły 2:1 i zrobiły kolejny krok do zdobycia mistrzostwa Portugalii. Dla Pietuszewskiego to piąte ligowe spotkanie z rzędu z jakimś konkretem. Aktualnie na swoim koncie ma trzy gole i dwie asysty.


HISZPANIA

Derby dla Realu

W La Lidze FC Barcelona wygrywa w ostatnim czasie mecz za meczem. Real Madryt także musiał odpowiedzieć zwycięstwem, żeby zachować szanse na mistrzostwo Hiszpanii. Zadanie nie było łatwe, ponieważ mierzył się w derbach z Atletico. Podopieczni Alvaro Arbeloy wytrzymali presję i po emocjonującym spotkaniu, które kończyli w osłabieniu po czerwonej kartce dla Federico Valverde, wygrali 3:2. Bohaterem został Vinicius Junior, który strzelił zwycięską bramkę. Królewscy do lidera tracą cztery punkty.

(MC)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się