Liga w rytmie Grzmotów

Ekipa z Oklahoma City nie zwalnia tempa - w niedzielę wygrała po raz 20. w 21 meczach!

W niedzielnym meczu w Sacramento lepsi okazali się goście z Memphis. Fot. PAP/EPA

NBA

Trwa triumfalny pochód przez ligę Grzmotów z Oklahoma City. W niedzielę zespół trenera Marka Daigneaulta wygrał w Moda Center w Portland. Tym razem sukces nie przyszedł łatwo, bo gospodarze dowodzeni przez Izraelczyka Deniego Avdiję (czwarte w karierze triple-double, 31 pkt, 19 zbiórek, 10 asyst) prowadzili po trzech kwartach (87:85), a goście przewagę wyrobili sobie dopiero na finiszu. Prowadzenie w tym meczu zmieniało się 15 razy, remis był aż 22-krotnie! - Nigdy nie bierzemy zwycięstwa za pewnik. Każdy mecz stawia przed nami inne wyzwania. Dziś wieczorem musieliśmy wykrzesać z siebie sporą energię, przebrnąć przez dość trudny początek i utrzymać tempo gry, mimo że nie był to nasz idealny występ - powiedział trener Thunder. Najlepszym strzelcem Thunder tradycyjnie był Shai Gilgeous-Alexander (26 pkt), dla którego było to już 93. spotkanie z co najmniej 20 punktami na koncie. Tylko legendarny Wilt Chamberlain miał dłuższą serię (126 takich meczów).

W rozegranej już jednej czwartej sezonu zasadniczego zespół z Oklahoma City przegrał tylko raz! Thunder z bilansem 20-1 są samodzielnymi liderami ligowej tabeli. W historii NBA tylko trzy drużyny miały podobny (lub lepszy) bilans na tym etapie sezonu - Golden State Warriors (2016), Houston Rockets (1994) oraz New York Knicks (1970).

Tymczasem w Minneapolis skończyła się seria wygranych San Antonio. Ekipa z Teksasu jak równy z równym rywalizowała przez trzy kwarty, ale wyraźnie poległa w ostatniej (19:36).

Dla gospodarzy Anthony Edwards zanotował 32 pkt i został liderem wszech czasów w swoim klubie wśród zawodników zdobywających co najmniej 30 „oczek" w spotkaniu. Julius Randle dodał 22 pkt, 12 asyst i 6 zbiórek.

Dla Spurs to siódmy kolejny mecz, w którym nie gra kontuzjowany Victor Wembanyama (bilans bez gwiazdy wynosi 5-2). Nie ma też drugiego lidera Stephona Castle'a. Trener Mitch Johnson powiedział po meczu, że rehabilitacja w przypadku tej dwójki przebiega według planów i w najbliższym czasie przeprowadzone zostaną kolejne badania, po których będzie można wskazać datę powrotu na parkiet.

De'Aaron Fox miał 25 pkt (10 z 15 z gry), a Devin Vassell i Keldon Johnson dodali po 22 „oczka". Jeremy Sochan gra ostatnio niewiele, mało też zdobywa punktów. Tym razem przebywał na parkiecie przez 12 minut, zdobył 2 punkty i zbiórkę. Ostrogi z bilansem 13-6 są na piątym miejscu w Konferencji Zachodniej.

Utah - Houston 101:129, Cleveland - Boston 115:117, New York - Toronto 116:94, Philadelphia - Atlanta 134:142 po 2 dogrywkach, Portland - Oklahoma City 115:123, Minnesota - San Antonio 125:112, Sacramento - Memphis 107:115, LA Lakers - New Orleans 133:121

(pp)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się