Lider się wzmocnił
Obronić pierwszą lokatę – takie hasło obowiązuje w sosnowieckiej ekipie.
Aron Chmielewski lubi grać przeciwko Unii. Na Stadionie Zimowym zaliczył hat trick. Fot. Press Focus
TAURON HOKEJ LIGA
Po niezwykle udanym turnieju w Europejskim Pucharze Narodów w Budapeszcie hokeiści powracają na ligowe tafle. Teraz czeka ich intensywny czas, bowiem przed świętami rozegrają trzy kolejki już czwartej rundy sezonu zasadniczego. Po nich rozegrany zostanie Final Four Pucharu Polski w Krynicy-Zdroju. Wkraczamy w kluczowy moment pierwszej części rozgrywek i każdy z zespołów pragnie powiększyć dorobek i ewentualnie poprawić lokatę, a hokeistom ECB Zagłębia Sosnowiec przychodzi bronić pozycji lidera tabeli.
Skandynawskie posiłki
Działacze z Sosnowca, podobnie jak zawodnicy i trenerzy, nie próżnowali i znaleźli dwóch zawodników, którzy mają wzmocnić zespół przed turniejem finałowym PP oraz na finiszu pierwszej części sezonu. Obaj mają bogate życiorysy hokejowe. 32-letni szwedzki obrońca Victor Björkung (183 cm, 85 kg) jako pierwszy zawitał do Sosnowca, a ostatnio występował w Marsylii i był kluczową postacią swojej drużyny. Defensywa Zagłębia wymagała uzupełnienia, były bowiem mecze, gdy drużyna grała na trzy pary obrońców, bo ktoś leczył kontuzję bądź był chory. Ten ruch kadrowy wydaje się trafiony, wszak podstawą zespołu jest gra obronna.
Kilka dni przed wznowieniem rozgrywek klub wydał komunikat, że nowym zawodnikiem został też 38-letni fiński napastnik Jonas Enlund (183 cm, 95 kg), mający w swoim CV m.in. grę w rosyjskiej KHL. Jego przyjście było sporym zaskoczeniem, bo w tym sezonie nie zaliczył żadnego meczu i przez długie miesiące leczył kontuzję, a w poprzednim rozegrał w Pelicans Lahti 29 spotkań i zdobył 5 goli. Nam się wydawało, że sytuacja wśród napastników jest stabilna, zaś młodzi notowali postęp niemal z meczu na mecz. I szkoda byłoby, by któryś został odstawiony na boczny tor.
Cele bliższe i dalsze
Działacze Zagłębia nie ukrywają swoich wysokich aspiracji i mają określone cele.
- Doskonale wiedzieliśmy, że będziemy powiększali i wzmacniali kadrę, bo przecież przed nami cele bliższe i dalsze – mówi dyrektor sportowy klubu, Karol Pawlik. - Awansowaliśmy do finału pucharu i nie chcielibyśmy skończyć na jednym meczu z GKS-em Katowice, ale grać o to cenne trofeum, a potem walczyć o wysokie miejsce w tabeli oraz jak najdłużej grać w play offie. Stąd też trzeba było sięgnąć po wzmocnienia. Sztab trenerski wykonał solidną robotę i chcieliśmy, by miał jeszcze komfort pracy. Przed nami dwa trudne mecze, bo przecież Unia również ma wysokie cele, zaś toruński zespół należy do niewygodnych rywali, zwłaszcza we własnej hali. Gramy o ważne punkty, ale też będziemy patrzyli na grę pod kątem występów w Pucharze Polski.
Trzeba gonić
Kibice oraz wszyscy skupieni wokół Unii Oświęcim nie kryją rozczarowania, bo dorobek 46 pkt po 3 rundach nikogo nie zadowala. Zespół w wielu meczach prezentował się poniżej oczekiwań, a spory wpływ miały też absencje zawodników z powodu kontuzji. W przerwie reprezentacyjnej trenowało zaledwie 13 zawodników, bo reszta przebywała na młodzieżowych mistrzostwach świata lub z reprezentacją seniorów.
- Siła wyższa i nie możemy narzekać – mówi trener Unii, Robert Kalaber. - W tej przerwie popracowaliśmy sporo nad stroną fizyczną i pewnie to się przyda w dalszej części sezonu. Dopiero wczoraj byliśmy w komplecie i mogliśmy przeprowadzić właściwy trening. Dzisiaj przekonamy się, jakie miał znaczenie. Starałem się jak najlepiej poukładać grę, ale zobaczymy, co z tego wyszło. Przed nami wizyta u lidera, do którego mamy stratę czterech punktów. Musimy go gonić, bo chcemy mieć jak najlepsze miejsce przed play offem.
Do dyspozycji trenerów są wszyscy, poza kontuzjowanym Kanadyjczykiem Nickiem Moutreyem i chcieliby zaliczyć trzecie zwycięstwo w konfrontacji z ekipą z Sosnowca.
A ponadto z uwagą będziemy śledzić derby pomiędzy bytomską Polonią i GieKSą. Sztab trenerski Polonistów był w rozjazdach oraz spora część zawodników przebywała na meczach obu reprezentacji. Dopiero wczoraj wszyscy spotkali się na zajęciach. Zobaczymy, jak będzie się prezentował ligowy beniaminek, który zbiera pozytywne recenzje.
Włodzimierz Sowiński
Tauron Hokej Liga
◼ SOSNOWIEC, 18.00: ECB Zagłębie – Unia Oświęcim 2:4, 5:1, 1:4
◼ KRAKÓW, 18.00: Comarch Cracovia – Energa Toruń 3:8, 2:5, 0:4
◼ KARWINA, 19.00: JKH GKS Jastrzębie – STS Sanok 2:1, 6:0, 9:2
◼ GKS Tychy - pauzuje
* wyniki w trzech rundach
