Lider bez sufitu

Artem Dowbyk (w środku) zdobył w tym sezonie już 10 goli. Fot. PAP/EPA
Lider bez sufitu
W niedzielę Real Madryt zmiażdżył Villarreal, na co Girona odpowiedziała nokautem zaserwowanym Deportivo Alaves.
HISZPANIA
Baskijscy przeciwnicy drużyny dowodzonej przez Michela nie mieli najmniejszych szans w starciu z liderem ligi hiszpańskiej. Girona już w pierwszej połowie wyszła na dwubramkowe prowadzenie dzięki bramkom Artema Dowbyka oraz Portu. Katalończycy „dobili” rywala w drugiej połowie, gdy ukraiński napastnik wykorzystał rzut karny i zdobył gola na 3:0. Alaves zostało pozbawione złudzeń, podobnie zresztą jak „Królewscy”, którzy czekają na potknięcie Girony, aby wyprzedzić ją w tabeli i znowu zasiąść w fotelu lidera. Na utratę punktów jednak na razie się nie zapowiada, bo Girona jest niezwykle skoncentrowana i co kolejkę gromadzi kolejne punkty. Już teraz szkoleniowiec drużyny otrzymuje sporo pytań na temat przyszłości, walki o mistrzostwo kraju czy przyszłej edycji Ligi Mistrzów. – Otrzymujemy sporo sygnałów z otoczenia i dlatego ostatnio mówiłem o tym, że żyjemy w innym wymiarze. Jesteśmy jednak skupieni. Wróciliśmy do grania po pokonaniu Barcelony, dostaliśmy wiele pochwał i mogliśmy przez to stracić koncentracje. Natomiast mentalność zespołu była dobra i to daje mi nadzieję – powiedział po spotkaniu trener liderującej drużyny.
Jeszcze niedawno Michel pewnym głosem mówił o tym, że jego podopieczni na dłuższą metę nie są w stanie utrzymać wysokiego tempa, które narzuci wielka trójka w postaci Atletico, Barcelony i Realu. Teraz 48-letni trener na pytanie o to, czy zespół w pewnym momencie zacznie osuwać się w tabeli, reaguje ostrożniej. – Nie jesteśmy jasnowidzami. Myślimy tylko o najbliższym meczu z Betisem, który będzie wymagający. Teraz jesteśmy na szczycie dzięki temu, jak gramy. Real radzi sobie dobrze, a Barcelona z Atletico zgarną jeszcze wiele punktów. Kiedy dotrzemy do 30 kolejki, to zobaczymy co możemy osiągnąć – stwierdził po spotkaniu opiekun katalońskiej ekipy.
Po poniedziałkowym spotkaniu zachwyty nad grą Girony trwają. Nie ma się co dziwić, ponieważ niecodziennie w lidze hiszpańskiej mały klub jest w stanie walczyć o mistrzostwo z potęgami z Madrytu i Barcelony. Dziennik „Marca” nazwał Gironę liderem, który nie ma sufitu. I to wydaje się świetnym określeniem tego, jakim zespołem jest ekipa z Katalonii, która z kolejki na kolejkę jest coraz lepsza.
Kacper Janoszka
HISZPANIA
Girona – Alaves 3:0 (2:0)
1:0 – Dowbyk (23), 2:0 – Portu (42), 3:0 – Dowbyk (59, karny)

Program 18. kolejki (19-21.12)
Środa: Barcelona – Almeria (19.00), Athletic – Las Palmas (21.30), Villarreal (21.30); [Czwartek:] Betis – Girona (19.00), Cadiz – Sociedad (19.00), Alaves – Real M. (21.30), Mallorca – Osasuna (21.30).
Wtorkowe mecze Rayo – Valencia, Granada – Sevilla oraz Atletico – Getafe zakończyły się po zamknięciu numeru.
Strzelcy
13 – Bellingham (Real M.), 10 – Mayoral (Getafe), Dowbyk (Girona) 9 – Griezmann (Atletico).
FRANCJA
Program 17. kolejki (20.12)
Środa: Clermont – Rennes, Montpellier – Marsylia, Brest – Lorient, PSG – Metz, Toulouse – Monaco, Lyon – Nantes, Reims – Le Havre, Strasbourg – Lille, Nice – Lens (wszystkie mecze rozpoczną się o 21.00).
Strzelcy
16 – Mbappe (PSG), 7 – Adams (Montpellier), 6 – Ben Yedder (Monaco), Mohamed (Nantes), Lacazette (Lyon).

WŁOCHY
Atalanta – Salernitana 4:1 (0:1)
0:1 – Pirola (10), 1:1 – Muriel (47), 2:1 – Paszalić (52), 3:1 – De Ketelaere (83), 4:1 – Miranczuk (89)
Strzelcy
15 – Martinez (Inter), 9 – Berardi (Sassuolo), 8 – Giroud (Milan).
