Liczą na złoty strzał

Niebiescy udali się na Dolny Śląsk, mając w głowie kilka pytań dotyczących ich zespołu. Czy Wałbrzych da odpowiedzi?

Czy Mateusz Bąk załapie się do pierwszej drużyny Ruchu? Fot. Łukasz Laskowski / Press Focus

RUCH CHORZÓW

Tak jak i zimą – tak i teraz Chorzowianie przygotowują się do rundy w Wałbrzychu. Ponownie wybrali ośrodek Aqua Zdrój, gdzie mają wszystko, co potrzebne – siłownię, halę, trawiaste boisko, odnowę. Jesienią nie będzie więc żadnych wymówek, tym bardziej że to pierwszy letni okres przygotowawczy, na którym swoje piętno odciśnie sztab trenera Waldemara Fornalika. Rok temu objął drużynę na początku sierpnia, ale już po rozpoczęciu rozgrywek. Za preseason odpowiadał Dawid Szulczek.

Jest kogo sprawdzać

King” dołączył do obozowej kadry sześciu zawodników będących już w strukturach klubu. Bramkarz Marcel Potoczny, lewy obrońca Mateusz Bąk oraz pomocnicy Patryk Sikora i Kamil Lipiński to przedstawiciele rezerw. „Nowym” nazwiskiem z tego grona jest tylko 24-letni Bąk, który kiedyś co prawda już w Ruchu był, ale nie w pierwszym zespole. W zeszłym sezonie występował w trzecioligowym zespole z Goczałkowic i drugoligowym GKS-ie Jastrzębie. Pod koniec rozgrywek wrócił jednak do Chorzowa i dołączył do rezerw. Na pierwszym treningu, który obserwowali dziennikarze, zaprezentował się z dobrej strony (co niczego nie oznacza), a w oczy rzucała się jego dynamika. Natomiast pozostała trójka już wokół pierwszego zespołu Niebieskich była – Potoczny parę razy zasiadał na ławce, Lipiński zaliczył dwa występy, a Sikora to przecież były kapitan Ruchu, który wraca do zdrowia po ponad dwuletniej przerwie. Jemu w Wałbrzychu powinno zależeć najbardziej. Jeśli pokaże, że wciąż potrafi grać w piłkę, może zagości w pierwszoligowej kadrze na dłużej. Na razie jest jednak domyślnie przewidziany do rezerw.

W Oświęcimiu się pokazał

W pierwszym tygodniu przygotowań trener Fornalik ze sztabem – i pomocą szkoleniowców drużyn młodzieżowych – obserwowali też kilku juniorów. Ostatecznie na wyjazd na Dolny Śląsk załapało się dwóch – obrońca Filip Kędziera (rocznik 2008) i środkowy pomocnik Błażej Palica (2009). Z grona nieopierzonych najciekawiej wygląda jednak testowany Seweryn Cieślak. To napastnik z rocznika 2008, który od kilku lat występuje w Skrze Częstochowa. W poprzednim sezonie na trzecioligowych boiskach zaliczył 26 spotkań (siedem od początku), notując trzy gole i dwie asysty. To był jego pierwszy sezon w seniorskim futbolu, bo w poprzednim – gdy Skra była jeszcze w II lidze – tylko parę razy załapał się na ławkę rezerwowych. W pierwszym letnim sparingu, gdy Ruch rozbił Unię Oświęcim 6:0, to właśnie Cieślak ustalił wynik. Niebiescy postanowili przyjrzeć się mu dokładniej w Wałbrzychu, licząc na kolejny „złoty strzał” z Częstochowy.

Awans na koncie

W końcu to właśnie ze Skry dołączyli do chorzowskiej ekipy obecny kapitan Szymon Szymański, a także wielki talent Nikodem Leśniak-Paduch. Natomiast z dziennikarskiego obowiązku należy jeszcze przypomnieć, że pierwszy w tym kierunku powędrował latem 2022 Mikołaj Kwietniewski. Jesienią grał przy Cichej regularnie, wiosną – już nie. No ale awans do ekstraklasy na konto zapisał.

Piotr Tubacki

Zmieniają prezesa

Spokojnie – nie chodzi o prezesa Ruchu Seweryna Siemianowskiego, a o prezesa ADM Serwis, miejskiej spółki odpowiedzialnej za budowę stadionu przy Cichej 6. Sylwię Tkocz zastąpił Krystian Grzeliński, od 2024 roku pełniący funkcję dyrektora Miejskiego Ośrodka Rekreacji i Sportu w Chorzowie. W ostatnich wyborach do rady miasta startował z listy obecnego prezydenta Szymona Michałka, ale się nie dostał. W przeszłości był związany z chorzowskim klubem piłkarskim Józefka – najpierw jako zawodnik, a potem jako kierownik drużyny.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się