Łączy ich sport i historia
Wytrwałość oraz poświęcenie zostały nagrodzone – Victoria Sosnowiec mistrzem Polski Retro Ligi, rozgrywek istniejących od 2019 roku.
Mistrzowie Polski w całej okazałości. Fot. TS Victoria Sosnowiec
Piłkarze TS Victorii Sosnowiec sięgnęli po złoty medal mistrzostw Polski Retro Ligi. – Poświęcenie, pasja i historia, które razem tworzymy, to coś więcej niż wynik – zgodnie podkreślają autorzy tego sukcesu.
Koledzy i entuzjaści
– Ten sukces nie zrodził się z przypadku. To wiele kilometrów przebiegniętych na boisku i setki przejechanych klubowym autokarem, hektolitry potu wylane na treningach w Sosnowcu i na boiskach całej Polski w meczach o punkty. Jesteśmy dumni, że z takimi sukcesami reprezentujemy nasze miasto – podkreśla Artur Demianko, prezes Victorii, który wraz z grupą entuzjastów futbolu oraz historii reaktywował klub i występuje z nim w Retro Lidze od 2022 roku. Już w debiutanckim sezonie zespół z Sosnowca sięgnął po brązowy medal. – Jesteśmy grupą kolegów, a zarazem fascynatów idei odtwarzania sportowej historii Polski. Nasze towarzystwo skupia ludzi z różnych środowisk i różnych zawodów – dodaje prezes klubu.
Archiwum przegrzebane
Retro Liga jest ogólnopolskim stowarzyszeniem sportowo-historycznym, skupiającym zespoły odtwarzające polskie kluby działające w II Rzeczpospolitej i nieistniejące po 1939 roku. Głównym założeniem było wskrzeszenie rozgrywek piłki nożnej opartych na przedwojennych przepisach, strojach i klimacie. Inicjatorem powstania Retro Ligi było Stowarzyszenie Historyczne im. 10. Pułku Piechoty z Łowicza. W 2014 roku jego prezes Piotr Marciniak w Centralnej Bibliotece Wojskowej odnalazł przepisy (instrukcje techniczne) dotyczące wyglądu koszulki i butów wojskowych do gry w piłkę nożną. Po analizie przedwojennej prasy ustalono wygląd i kolorystykę strojów piłkarskich Wojskowego Klubu Sportowego 10. Pułku Piechoty w Łowiczu. Po uszyciu strojów sportowych i zrekonstruowaniu butów piłkarskich w 2017 roku rozegrano pierwszy mecz retro, WKS 10. Pułku Piechoty w Łowiczu – Pogoń Lwów. Dwa lata później udało się zorganizować spotkanie, w których jedna z drużyn grała w odtworzonych, przedwojennych strojach reprezentacji Polski. Rozgrywki ogólnopolskiej Retro Ligi zainaugurowano w 2019 roku.
Od brązu do złota
Pierwszym mistrzem Polski została drużyna z Dzierżoniowa, grająca pod szyldem Lechii Lwów. Od 2022 roku wśród rywalizujących ekip jest TS Victoria Sosnowiec, która w bieżącym sezonie nie miała sobie równych i zasłużenie sięgnęła po tytuł. – Piękno sportowej retro rywalizacji wyróżnia się tym, że liczy się tutaj nie tylko wynik i punkty, ale również styl, charakter oraz szacunek dla rywala. Cieszy nas ogromnie to, co osiągnęliśmy na boisku, a jednocześnie jesteśmy niezwykle zaszczyceni wszystkimi gratulacjami, które do nas spłynęły. W imieniu całej Victorii dziękujemy za każde dobre słowo, każdy gest i każdą wiadomość. To one sprawiają, że piłka nożna retro ma głębszy sens, a zwycięstwa smakują wyjątkowo. W całym przedsięwzięciu, a więc rekonstrukcji przedwojennego klubu sportowego TS Victoria Sosnowiec, chodziło oczywiście o aspekt sportowy, ale jest on na równi z badaniem i rozpowszechnianiem historii klubu, który istniał lata temu. Łączy nas sport i historia – podkreśla prezes Demianko.
Druga młodość
– Kluczowym momentem sezonu był wyjazdowy pojedynek z ekipą z Białegostoku. Walczyliśmy z kontuzjami, ledwo udało się sklecić skład i pojechaliśmy na mecz w jedenaście osób. Mimo to udało nam się wygrać. Po tym zwycięstwie uwierzyliśmy, że mimo przeciwności losu możemy sięgnąć po tytuł. Warto też podkreślić, że mieliśmy najstarszy skład w całej lidze. Moje „dziadki” przeżywały jednak drugą młodość. Marzyło nam się to mistrzostwo. Wcześniej byliśmy blisko, raz do tytułu zabrakło nam bramki, bo mieliśmy taki sam dorobek punktowy jak Strzelec Choroszcz. Dziękuję chłopakom za postawę, dziękuję zarządowi za stworzenie warunków do pracy. Wszyscy sumiennie pracowali na ten sukces. Złoto to naprawdę wielka sprawa – nie kryje radości trener Dawid Kukuryk, który wraz z pasjonatami z TS Victoria jest już myślami przy nowym sezonie.
Krzysztof Polaczkiewicz
CZY WIESZ, ŻE...
Towarzystwo Sportowe Victoria Sosnowiec zawiązało się w sierpniu 1918 roku. W 1920, z uwagi na wojnę polsko-bolszewicką i wstąpienie do wojska wszystkich członków, na 12 miesięcy zawiesiło działalność. W 1921 roku towarzystwo rozwinęło działalność – wynajęto lokal na siedzibę oraz boisko przy ulicy Długiej (dziś Marii Curie-Skłodowskiej) w dzielnicy Pogoń. W latach 1925-26 powołano fundusz gromadzący środki na budowę nowego obiektu przy Alei Mireckiego, a jednym z jego sponsorów był Franciszek Kiepura, ojciec najsłynniejszego gracza Victorii, światowej klasy tenora Jana Kiepury, który występował w Victorii wraz z bratem Władysławem. Do szczebla ogólnokrajowego (pierwszej ligi) Victoria miała szansę awansować w 1928 roku, kiedy po wygraniu kieleckiej klasy A (Sosnowiec należał wówczas administracyjnie do województwa kieleckiego) w pierwszej rundzie eliminacji uległa Garbarni Kraków i Pogoni Katowice. 1 marca 1931 roku doszło do połączenia KS Sosnowiec i TS Victoria, powołując do życia STS Unię Sosnowiec. Barwami nowopowstałego kluby stała się kompilacja bieli, czerwieni KS Sosnowiec i zieleni TS Victoria, które do dziś są barwami Zagłębia Sosnowiec.
ONI SIĘGNĘLI PO TYTUŁ
Bartłomiej Matlachowski (król strzelców rozgrywek), Bartosz Osypiński, Damian Banasiewicz, Damian Humski, Damian Rosa, Grzegorz Janda, Grzegorz Kozioł, Janusz Migoń, Krystian Biedroń, Krystian Kozak, Krzysztof Błaszczyk, Krzysztof Dudziński, Paweł Niechciał, Radosław Pilnicki, Rafał Włodarczyk, Sebastian Czermak, Sebastian Krawczyk, Rafał Kozioł, Wojciech Dudziński, Arkadiusz Kaczor, Wojciech Matlachowski, Mariusz Jeziorny, Dawid Kukuryk (trener), Artur Demianko (prezes).
Gablota z trofeami Victorii Sosnowiec systematycznie się powiększa. Fot. TS Victoria Sosnowiec
