Kuś wśród wschodzących gwiazd
Nasza mistrzyni świata do lat 20 w biegu na 400 metrów czeka na głosy fanów w całej Europie.
19-latka z Olsztyna sprawiła w sierpniu w Eugene miłą niespodziankę i teraz walczy o kolejne splendory. Fot. Wu Xiaoling/Xinhua/ PressFocus
LEKKA ATLETYKA
Złota medalistka MŚ U-20 z Eugene na 400 m Anastazja Kuś została nominowana w plebiscycie European Athletics na wschodzącą gwiazdę roku europejskiej lekkiej atletyki. 19-letnia zawodniczka z Olsztyna ma 9 konkurentek.
O końcowym wyniku zdecydują – w udziale po 25 procent - głosowania kibiców, federacji członkowskich, przedstawicieli mediów oraz ekspertów EA. Głosować można do 28 września, 1 października zostaną ogłoszone trzy finalistki, a zwycięzcy podczas prestiżowej gali Golden Tracks 24 października w Lozannie.
Rok temu tytuły wschodzących gwiazd przypadły Audrey Werro i Hubertowi Trościance. Nasz utalentowany wieloboista – rekordzista świata i mistrz Europy do lat 20 w 10-boju - niestety w tym sezonie doznał poważnej kontuzji, przechodzi długą rehabilitację i ma wrócić do rywalizacji w przyszłym roku. Natomiast 22-letnia Szwajcarka w tym roku zdominowała dystans 800 metrów na świecie, zbliżając się na 0,42 sek. do rekordu świata (1:53,28) Czeszki Jarmili Kratochvilovej sprzed... 46 lat.
Po raz drugi z rzędu żaden z polskich sportowców nie został natomiast nominowany w kategorii Europejska Lekkoatletka / Europejski Lekkoatleta Roku. Po raz ostatni – dwa lata temu - do tego miana kandydowała Natalia Bukowiecka (jeszcze pod nazwiskiem Kaczmarek), ówczesna mistrzyni Europy i brązowa medalistka olimpijska z Paryża na 400 metrów.
(t)
_________________________________Połamane oszczepy
Zwycięzca Diamentowej Ligi, Igrzysk Wspólnoty Narodów i World Athletics Ultimate Championship - Rumesh Tharanga Pathirage ze Sri Lanki był załamany, gdy odkrył, że podczas lotu powrotnego linią Turkish Airlines z Budapesztu złamało się jego pięć oszczepów. W tym roku uzyskał najlepszy wynik na świecie – 92,62. Jest pierwszym lekkoatletą ze Sri Lanki, który wygrał mityngi Diamentowej Ligi
- To był straszny szok. Oddaliśmy pięć oszczepów, wszystkie bardzo dobrze zapakowane i zabezpieczone, ale wszystkie dotarły złamane – powiedział agencji AFP jego trener, Tony Prasanna.
