Ku słońcu Duńczyka

Jonas Vingegaard z grupy Visma-Lease a Bike nie dał rywalom żadnych szans.

Duńczyk (w żółtej koszulce lidera) przez cały tydzień świetnie bawił się we Francji. Fot. Visma-Lease a Bike

PARYŻ - NICEA

Duńczyk, dla którego był to pierwszy start w tym sezonie, wyprzedził drugiego w klasyfikacji końcowej Kolumbijczyka Daniela Martineza (Red Bull-BORA-hansgrohe) o ponad cztery minuty, a o ponad sześć Georga Steinhausera (EF Education-EasyPost).

W niedzielę, podczas ostatniego dnia imprezy, miał okazję, żeby wygrać trzeci etap w tym wyścigu. Jonas Vingegaard razem z Francuzem Lennym Martinezem (Bahrain Victorious) odskoczyli od porwanego na kilka części peletonu podczas podjazdu na ostatnią górską premię, która znajdowała się około 30 km przed metą. Szybko zyskali półminutową przewagę nad składającym się z sześciu zawodników pościgiem i choć w końcówce nieco stracili, to między sobą rozstrzygnęli walkę o zwycięstwo. Na finiszu lepszy okazał się reprezentant gospodarzy, a siedem sekund potem grupkę przyprowadził Kolumbijczyk Harold Tejada (XDS Astana).

– Dzisiaj był prawie idealny dzień. Świetnie się bawiliśmy. Przez cały dzień ścigaliśmy się na pełnym gazie i w końcu udało mi się wygrać Paryż - Nicea – podkreślał na mecie dwukrotny triumfator Tour de France. – To zwycięstwo wiele dla mnie znaczy, bo wcześniej zawsze mi tu czegoś brakowało. To dobry początek roku i coś, z czego jestem bardzo dumny – dodał Vingegaard, który trzy lata temu zakończył tę imprezę na trzecim miejscu, a rok temu jej nie ukończył.

Niedzielny krótki, górzysty etap dookoła Nicei nic nie zmienił w czołówce klasyfikacji. Żadne zmiany nie nastąpiły także dzień wcześniej, kiedy zaplanowano rozegranie najtrudniejszego, królewskiego odcinka „wyścigu ku słońcu”, bo tak zwykło się go nazywać. Akurat w tym roku aura niekoniecznie sprzyjała ściganiu, o czym kolarze po raz kolejny przekonali się w sobotę.

Odcinek, który miał zdecydować o klasyfikacji, z powodu niekorzystnej pogody dwukrotnie skracano. Najpierw ze 138 do 120 km, a meta została przeniesiona ze stacji narciarskiej Auron (1600 m n.p.m.) do Isoli, bo spodziewano się opadów śniegu w Alpach. Za drugim zaś razem do tylko 47 km, bo w Nicei, gdzie miał się odbyć start, panowały trudne warunki i padał ulewny deszcz. Kolarzy przewieziono więc do Pont Louis Nucera, ale i tak nie było pewności, czy zawodnikom uda się ukończyć choćby ten krótki odcinek. Cytowany przez agencję AFP dyrektor techniczny wyścigu, Thierry Gouvenou, miał nadzieję, że „do tego czasu śnieg stopnieje”. Tak też się stało i choć trasa prowadziła cały czas pod górę, to o zwycięstwo powalczyli... sprinterzy. Wygrał mistrz Francji Dorian Godon (INEOS Grenadiers), który wyprzedził Erytrejczyka Biniama Girmaya (NSN) i Holendra Ceesa Bola (Decathlon CMA).

Obaj doświadczeni Polacy, Kamil Gradek (Bahrain Victorious) i Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers), którzy brali udział w tym wyścigu najwyższej kategorii (World Tour), nie ukończyli niedzielnego etapu.

◼ Wyniki 7. etapu, Pont Louois Nucera - Isola (47 km): 

1. Dorian Godon (Francja, INEOS Grenadiers) 1.01:48
2. Biniam Girmay (Erytrea, NSN) 

3. Cees Bol (Holandia, Decathlon CMA) wszyscy ten sam czas... 73. Kamil Gradek (Bahrain Victorious) strata 1:57, 104. Michał Kwiatkowski (INEOS Grenadiers) 4:48.

◼  Wyniki 8. etapu, Nicea - Nicea (129,2 km): 

1. Lenny Martinez (Francja, Bahrain Victorious) 3.06:43 
2. Jonas Vingegaard (Dania, Visma-Lease a Bike) ten sam czas 

3. Harold Tejada (Kolumbia, XDS Astana) 7. Gradek i Kwiatkowski nie ukończyli.

◼  Klasyfikacja końcowa: 

1. Vingegaard 25.25:11 
2. Daniel Martinez (Kolumbia, Red Bull-BORA-hansgrohe) 4:23 
3. Georg Steinhauser (Niemcy, EF Education-EasyPost) 6:07 
4. Kevin Vauquelin (Francja, INEOS Grenadiers) 6:24 
5. L. Martinez 7:31 

6. Soler Marc (Hiszpania, UAE Team Emirates-XRG) 9:09

(g)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się