Kszczot: jesteśmy w ogromnym regresie
Lekkoatletyczne MŚ
Adam Kszczot Fot. PressFocus
Były biegacz średniodystansowy Adam Kszczot uważa, że polska lekkoatletyka jest w ogromnym regresie. W zakończonych w niedzielę mistrzostwach świata w Tokio jedyny medal dla biało-czerwonych zdobyła Maria Żodzik, która zajęła drugie miejsce w skoku wzwyż.
- Tomasz Majewski powiedział, że igrzyska w Tokio były wypadkiem przy pracy. Tak należy do tego podchodzić. Jesteśmy w ogromnym regresie. Nie odrobiliśmy pracy domowej 10 lat temu. Nie zasadziliśmy drzewa, które dzisiaj wydałoby owoce. Potrzebujemy naprawdę gruntownych zmian - ocenił Kszczot, który zakończył karierę w 2022 roku.
Coraz mniej zawodników startuje w kategoriach juniorów i młodzieżowców. Program „Lekkoatletyka dla każdego” nie spełnił chyba pokładanych w nim oczekiwań. W 36-milionowym kraju zawsze ktoś się trafi. To nie jest tak, że mamy złych lekkoatletów. Na arenie europejskiej świetnie sobie radzimy i na arenie światowej wchodzimy do finałów. Ale żeby przesunąć się o te kilka oczek do przodu, potrzebujemy po prostu zmian - podkreślił.
(PAP)
