KRÓTKA PIŁKA
◾ Bentancur pożałował słów
Rodrigo Bentancur z Tottenhamu Hotspur został zawieszony na siedem meczów po tym, jak wygłosił w telewizji rasistowską uwagę na temat Koreańczyków - poinformowała Football Association (FA). Urugwajski piłkarz obraził kolegę z drużyny Sona Heung-mina. FA wydała w poniedziałek oświadczenie, w którym podano, że pomocnik złamał jeden z punktów regulaminu, dotyczący "zachowania się w niewłaściwy sposób i/lub użycia obraźliwych i/lub obelżywych słów i/lub zdyskredytowania gry". Zaznaczono przy tym, że naruszenie Bentancura jest poważne, bowiem "zawiera odniesienie – wyraźne lub aluzyjne – do narodowości i/lub rasy i/lub pochodzenia etnicznego". Oprócz zawieszenia na piłkarza nałożono grzywnę w wysokości 100 tys. funtów (ok. 519 tys. zł). "Rodrigo Bentancur zaprzeczył tym zarzutom, ale niezależna Komisja Regulacyjna uznała je za udowodnione i po przesłuchaniu nałożyła na niego sankcje" - można przeczytać w oświadczeniu FA.
W czerwcu w urugwajskim programie telewizyjnym "Por La Camiseta" gospodarz Rafa Cotelo poprosił Bentancura o koszulkę zawodnika Tottenhamu Hotspur, na co urugwajski piłkarz odpowiedział: "Sonny'ego? To może być równie dobrze kuzyn Sonny'ego, ponieważ wszyscy wyglądają tak samo". Zawieszenie oznacza, że Bentancur nie zagra w najbliższym meczu Tottenhamu z Manchesterem City w sobotę.
◾ Wyprowadzka z Warszawy?
Wszystkie najważniejsze mecze w ostatnich latach reprezentacja Polski rozgrywała na Stadionie Narodowym w stolicy. W najbliższym czasie może to ulec zmianie. - Mamy podpisaną umowę do końca roku. Jesteśmy na etapie negocjacji, rozmawiamy. Pewnie w najbliższych tygodniach wejdziemy w decydującą fazę - przekazał w rozmowie z Kanałem Sportowym sekretarz generalny PZPN Łukasz Wachowski.
Oczywiste jest, że warszawski stadion nie jest jedynym, na którym kadra może grać swoje mecze. - Nie ma jeszcze ostatecznej decyzji. Chcielibyśmy, żeby to był Stadion Narodowy, ale na pewno jest mocna konkurencja ze strony innych aren w Polsce - wyjaśnił. Wśród nich - Stadion Śląski w Chorzowie.
◾ Sukces w cieniu tragedii
Reprezentacja Mołdawii pokonała 1:0 Andorę i zapewniła sobie awans do dywizji C. Jej piłkarze nie okazywali jednak przesadnej radości. Wszystko dlatego, że w trakcie tego meczu zmarła matka jednego z piłkarzy Mihaila Caimacova. Potwierdził tę wieść na pomeczowej konferencji mołdawski selekcjoner Sergiu Clescenco. - Nie mogę powiedzieć, że jestem szczęśliwy. Wolałbym nie wygrać i wiedzieć, że wszyscy mają się dobrze - stwierdził.
Caimacov rozegrał dotąd 31 meczów w reprezentacji i strzelił w nich dwa gole. Obecnie występuje w chorwackim klubie Slaven Belupo.
◾ Sukces młodzieżowców
Bramka: 1:0 Adrian Przyborek (4., z karnego).
Polska: Perchel - Szwiec (84. Ede), Fałowski, Basse (62. Jakóbczyk), Szczepaniak (62. B. Mazurek) - Iwańczyk (84. Wróblewski), Adkonis (46. Sarapata), Przyborek (73. Borowski), Dziewiatowki (73. D. Mazurek) - Zbróg (73. Franczak), Mońka.
◾ Wysoko na wyjeździe
Reprezentacja Polski do lat 17 wygrała 4:0 (0:0) w Tiranie w drugim meczu towarzyskim z Albanią. Wszystkie bramki padły w drugiej połowie.
Bramki: 0:1 Kaczówka (55.) 0:2 Śledziński (78.), 0:3 Falkiewicz (87.), 0:4 Śledziński (90.)
◾ Z Arabami po karnych
Prowadzona przez Piotra Kobiereckiego reprezentacja Polski do lat 16 zremisowała 0:0 z Arabią Saudyjską w trzecim meczu turnieju towarzyskiego rozgrywanego w Hiszpanii. W pomeczowej serii rzutów karnych Polacy wygrali 4:3. Mecz trwał 2x40 minut.
Polska - Arabia Saudyjska 0:0, karne 4:3
◾ Koniec wypożyczenia
Bramkarz Fabian Mrozek odchodzi po zakończeniu wypożyczenia ze szwedzkiego ekstraklasowego IF Brommapojkarna. 21-letni bramkarz był wypożyczony z angielskiego Liverpoolu. W rundzie jesiennej wystąpił w pięciu spotkaniach.
