KRÓTKA PIŁKA
◼ Dajcie mu Oscara! ◼ Dublet i… kontuzja ◼ Dobry start
◼ Dajcie mu Oscara!
Ceremonia wręczenia Oscarów odbędzie się w nocy z 15 na 16 marca. My jednak rzutem na taśmę proponujemy mocnego kandydata. Mowa o akcji Oskara Pietuszewskiego w prestiżowym spotkaniu z Benficą. Sama rywalizacja była bardzo gorąca, a przy ławkach rezerwowych co chwilę dochodziło do kłótni albo przepychanek. Ostatecznie FC Porto, prowadząc 2:0, tylko zremisowało 2:2. Jednego z goli dla Smoków strzelił właśnie Polak. 17-latek ruszył jeszcze ze swojej połowy, dostał podanie na wolne pole, a potem zadziała się magia! Skrzydłowy wpadł w pole karne, z wielką gracją „zatańczył” przed Nicolasem Otamendim. Mistrz świata z reprezentacją Argentyny z 2022 został dosłownie wkręcony w ziemię, a młodziak oddał nieuchronny strzał do siatki. Lizbońscy kibice, podobnie jak Otamendi, na długo zapamiętają tę akcję.
Dla Pietuszewskiego to drugi gol po transferze do Smoków. Do tego ma na swoim koncie asystę. W drużynie Porto parę środkowych obrońców tworzyli Jan Bednarek i Jakub Kiwior, ale tym razem ich obrona nie była aż tak szczelna.
HOLANDIA
◼ Dublet i… kontuzja
Wysoką skutecznością popisał się Oskar Zawada, który zapewnił swojemu zespołowi prestiżową wygraną nad Ajaxem. FC Groningen zwyciężyło 3:1, a Polak ustrzelił dublet. W dotychczasowym sezonie ma na swoim koncie trzy trafienia. 30-letni napastnik drugie z tych trafień przypłacił jednak kontuzją, przez co musiał zostać zmieniony. Zawada po strzale głową upadł i od razu chwycił się za bark.
TURCJA
◼ Dobry start
Adrian Benedyczak został wypożyczony z włoskiej Parmy do tureckiej Kasimpasy i zalicza dobre wejście do nowego zespołu. Polak zdobył gola z rzutu karnego w zremisowanym 1:1 meczu przeciwko Konyasporowi. Jego zespół mógł jeszcze w pierwszej połowie wyjść na prowadzenie, ale do następnej „jedenastki” podszedł już Pape Gueye i nie trafił. 25-latek nad Bosforem strzelił już dwa gole i zaliczył asystę w 5 spotkaniach.
(MC)
