KRÓTKA PIŁKA
◼ Pech Polaka ◼ Przełamanie ◼ Nie przestaje strzelać ◼ Powtarzalność snajpera
Pech Polaka
DANIA
Brondby w niedzielę mierzyło się u siebie z FC Midtjylland. W barwach gospodarzy od początku wystąpił Bartosz Slisz, który jednak będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o tym spotkaniu. 27-latek na kilka minut przed końcem strzelił gola samobójczego, dzięki czemu rywale wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Ostatecznie Brondby złapało jeszcze kontakt, ale już w doliczonym czasie. Tym samym Slisz wciąż czeka na zwycięstwo w nowych barwach, chociaż w klubie... jest od początku stycznia. Trzeba jednak wskazać, że seria duńskiego klubu wygląda jeszcze gorzej, ponieważ nie wygrał on w lidze od połowy listopada!
Przełamanie
HOLANDIASzymon Włodarczyk strzelił gola w barwach Excelsioru w meczu ze Zwolle (2:2). Dla Polaka to trzecie trafienie w obecnym sezonie, ale czekał na nie bardzo długo. Były snajper Górnika ostatni raz do siatki rywali wpakował piłkę pod koniec września! W połowie listopada stracił miejsce w podstawowej jedenastce i wchodzi tylko na końcówki spotkań. Bardzo często są to występy… jednominutowe. Być może tym golem Polak przekona do siebie trenera.
Nie przestaje strzelać
TURCJA
W znakomitej formie jest były zawodnik Pogoni, Adrian Benedyczak. Polski snajper trafił na wypożyczenie do tureckiej Kasimpasy z włoskiej Parmy i co kolejkę zdobywa gola. 25-latek trafił w piątym spotkaniu z rzędu! Jego drużyna zremisowała 3:3 z Goztepe, którego bramki strzegłMateusz Lis.
Powtarzalność snajpera
KOREA POŁUDNIOWA
Na dobre w drużynie FC Seoul rozkręcił się Patryk Klimala. 27-latek w piątej minucie doliczonego czasu zapewnił swojej drużynie zwycięstwo nad Joenbukiem Hyundai Motors. Dla polskiego snajpera to trzecie spotkanie z rzędu ze zdobyczą bramkową. Z kolei dla jego drużynyto pierwsze domowe zwycięstwo nad tym rywalem od 2017 roku! W obecnym sezonie Klimala ma już na swoim koncie cztery trafienia w lidze, do których dołożył dwa gole w Azjatyckiej Lidze Mistrzów.
(MC)
