Krok po kroku
Zespół Diego Simeone ma szansę zostać liderem rozgrywek. Czy ją wykorzysta?
Giuliano Simeone zyskał zaufanie trenera, swojego ojca. Fot. Guillermo Martinez/SOPA Images/SIPA USA/PressFocus
Atletico Madryt przeżywa fantastyczną końcówkę roku. Stołeczny zespół wygrał 11 ostatnich spotkań, wliczając w to mecze w Primera Division, Lidze Mistrzów oraz Pucharze Króla. To oznacza, że po raz ostatni „Los Colchoneros” zaznali smaku porażki pod koniec października, gdy przegrali 0:1 z Betisem. Fantastyczna passa poskutkowała tym, że drużyna zrównała się punktami z liderującą w lidze Barceloną oraz przeskoczyła w tabeli Real Madryt. Atletico radzi sobie po prostu fenomenalnie i ich kibice nie mogą narzekać na brak pozytywnych emocji.
Do pełni szczęścia brakuje jeszcze postawienia kropki nad „i”. W najbliższą sobotę Atletico zagra na wyjeździe z Barceloną. Jeśli wygra, znajdzie się na szczycie tabeli. A zdarzyć się może wszystko, bo „Blaugrana” w odróżnieniu od madrytczyków pogubiła się w ostatnich tygodniach. W sześciu ostatnich kolejkach odniosła tylko jedno zwycięstwo z Mallorcą. Najbardziej niespodziewana była zeszłotygodniowa porażka z Leganes. „Duma Katalonii” była lepsza, grała widowiskowo, ale nie potrafiła zdobyć bramki. Przeciwnicy wyszli na prowadzenie już w 4 minucie i od tego momentu skutecznie zamurowali bramkę.
Słabsza dyspozycja Barcelony w teorii powinna zostać wykorzystana przez zespół Diego Simeone. Zdaje sobie z tego sprawę Giuliano Simeone, zawodnik Atletico, a syn szkoleniowca „Los Colchoneros”. – To wyjątkowy mecz. W końcu Barcelona to jedna z najlepszych drużyn w Europie. Chcemy zdobyć trzy punkty jak w każdym innym meczu, a kluczowe dla nas jest utrzymanie tempa – powiedział 22-latek. Podzielił się przy okazji swoimi przemyśleniami na temat rundy jesiennej i ewentualnej drogi do mistrzostwa kraju. – Pracowaliśmy bardzo ciężko i skupialiśmy się na każdym kolejnym meczu. W tym tkwi nasza siła. Do mistrzostwa też podchodzimy z taką myślą. Przechodzimy z meczu na mecz. Taka jest ideologia klubu i to jest moc Atletico – przekazał Simeone.
Kacper Janoszka
Alternatywa alternatywy
W Barcelonie, poza rywalizacją sportową, myśli się o tym, kiedy drużyna Hansiego Flicka wróci na Camp Nou. Okazuje się, że remont stadionu się przedłuża i katalońska drużyna może nie zdążyć wrócić na legendarny obiekt na początku przyszłego roku, jak zapowiadano. Hiszpańscy dziennikarze donoszą, że realnym terminem powrotu na Camp Nou jest początek przyszłego sezonu. To spory problem dla klubu, który – według lokalnych mediów – miał zacząć szukać alternatyw na spotkania Ligi Mistrzów dla zastępczego stadionu Montjuic. Wynika to z tego, że władze miasta zaplanowały już wydarzenia na olimpijskiej arenie, które terminowo mogą pokrywać się z meczami LM. Barcelona przed fazą pucharową musi zgłosić do UEFA obiekt, na którym będzie rozgrywać mecze i na razie nie jest pewne, na jakiej arenie ekipa trenera Flicka będzie gościć rywali.
(kaj)
◾ Villarreal – Rayo 1:1 (1:1)
0:1 – A. Garcia (20), 1:1 – A. Perez (45+1)
◾ Espanyol – Valencia 1:1 (1:0)1:0 – Puado (44), 1:1 – D. Lopez (47)
PROGRAM 18. KOLEJKI
Piątek: Girona – Valladolid (21.00); sobota: Getafe – Mallorca (14.00), Celta – Sociedad (16.15), Osasuna – Athletic (18.30), Barcelona – Atletico (21.00); niedziela: Valencia – Alaves (14.00), Real Madryt – Sevilla (16.15), Las Palmas – Espanyol (18.30), Leganes – Villarreal (18.30), Betis – Rayo (21.00).
1. Barcelona |
18 |
38 |
50:20 |
2. Atletico |
17 |
38 |
31:11 |
3. Real M. |
17 |
37 |
37:16 |
4. Athletic |
18 |
33 |
27:16 |
5. Villarreal |
17 |
27 |
29:28 |
6. Mallorca |
18 |
27 |
18:21 |
7. Sociedad |
17 |
25 |
16:11 |
8. Osasuna |
17 |
25 |
22:25 |
9. Betis |
17 |
24 |
20:21 |
10. Girona |
17 |
22 |
23:25 |
11. Sevilla |
17 |
22 |
18:23 |
12. Rayo |
17 |
21 |
19:20 |
13. Celta |
17 |
21 |
25:28 |
14. Las Palmas |
17 |
19 |
22:27 |
15. Leganes |
17 |
18 |
15:23 |
16. Getafe |
17 |
16 |
11:14 |
17. Alaves |
17 |
16 |
19:28 |
18. Espanyol |
17 |
15 |
16:29 |
19. Valladolid |
17 |
12 |
12:34 |
20. Valencia |
16 |
11 |
14:24 |
1-4 – LM, 5 – LE, 6 – LK, 18-20 – spadek
