Kopciuszek rozbił krezusa
Wstyd, żenada, kompromitacja... - tymi słowami należy podsumować wizytę Górali w Kleczewie.
Młody i bezkompromisowy Oskar Kubiak pewnie długo będzie się śnił bielszczanom. Fot. FB/Sokół Kleczew
Jest mi po prostu wstyd. Przepraszam całą społeczność Podbeskidzia za ten mecz i nasze ostatnie występy. Nie przystoi, żebyśmy w taki sposób funkcjonowali i grali - tak występ swojej drużyny podsumował trener Tomasz Pawliczak. Goście wyglądali fatalnie w obronie i po raz drugi w tym sezonie stracili pięć goli.
„Katem” drużyny z Bielska-Białej okazał się Oskar Kubiak, który na lewej stronie boiska, ze swoim rówieśnikiem Bartoszem Bierońskim robił co chciał. W 8 minucie 19-latek otworzył wynik, a 9 minut później asystował przy bramce Macieja Śliwy, który, nim z bliskiej odległości pokonał Konrada Forenca, również ograł Bierońskiego. Podbeskidzie zdołało odpowiedzieć trafieniem Bartosza Martosza, ale to tylko rozdrażniło beniaminka. Po rzucie rożnym w 26 minucie Mateusz Bartosiak trafił w poprzeczkę, a po chwili murawę musiał opuścić Marcin Biernat i w obronie gości było dwóch młodzieżowców. Uraz lidera defensywy nie zwiastował niczego dobrego i po 7 minutach z podania Dawida Retlewskiego skwapliwie skorzystał Kubiak. Trzeciego gola pomocnik Sokoła dołożył w 65 minucie po prostej stracie gości i dośrodkowaniu Jakuba Sangowskiego. Piątą bramkę dla beniaminka zdobył Bartosiak, dobijając uderzenie Retlewskiego. Ostatnie słowo należało do gości, a rozmiary ich kompromitującej porażki „nożycami” zmniejszył Lucjan Klisiewicz.
Radości z efektownej wygranej nie krył trener Tomasz Pozorski. - Podbeskidzie całkiem niedawno występowało w ekstraklasie. Fakt, że tak wyglądało w tym spotkaniu było zasługą moich zawodników. Kapitalnie wykorzystali to, nad czym pracowaliśmy w tygodniu. Dla 4-tysięcznego Kleczewa to wielkie święto. Odprawiliśmy z kwitkiem świetnie zorganizowany klub z dużym budżetem - podkreślał szkoleniowiec Sokoła.
(gru)
OCENA MECZU ⭐ ⭐ ⭐ ⭐
◼ Sokół Kleczew - Podbeskidzie Bielsko-Biała 5:2 (3:1)
1:0 - Kubiak, 8 min, 2:0 - Śliwa, 17 min, 2:1 - Martosz, 23 min, 3:1 - Kubiak, 33 min, 4:1 - Kubiak, 65 min, 5:1 - Bartosiak, 86 min, 5:2 - Klisiewicz, 88 min
SOKÓŁ: Szymkowiak - Zimmer (70. Kostewycz), Bartosiak, Janiszewski, Kargul-Grobla - Sangowski (87. Iwiński), Smoliński, Laskowski (70. Wandachowicz), Śliwa (87. Kulawiak), Kubiak (81. Kubacki) - Retlewski. Trener Tomasz POZORSKI.
PODBESKIDZIE: Forenc - Bieroński (46. Dziwniel), Biernat (27. Ściuk), Majsterek, Gach - Sitek (69. Kolanko), Urynowicz, Kizyma (46. Takacz), Szumilas (46. Piątek), Martosz - Klisiewicz. Trener Tomasz PAWLICZAK.
Sędziował Mateusz Stępniak (Gdańsk). Widzów 600.
Żółte kartki: Laskowski - Szumilas, Ściuk, Gach.
