Koniec serii LeBrona Jamesa
Liga ogłosiła pierwsze piątki Wschodu i Zachodu na Mecz Gwiazd, który w połowie lutego odbędzie się w Kalifornii.
„Król” nie znalazł się w pierwszej piątce Zachodu, ale trudno sobie wyobrazić, żeby zabrakło go w Meczu Gwiazd. Fot. Kyle Terada-USA TODAY Sports/SIPA USA / Press Focus
W poniedziałek 19 stycznia w USA świętowano, bo to Dzień Martina Luthera Kinga. Od 1986 roku, gdy stał się świętem federalnym, jest specjalnie obchodzony na parkietach NBA. Liga wykorzystuje święto do promocji jedności i sprawiedliwości społecznej. Zawodnicy zwykle występują w specjalnych koszulkach, na trybunach pojawiają się chóry gospel, a kibice w Europie mogą oglądać ulubione zespoły w dogodnych porach.
Szczególne znaczenie ma corocznie mecz w Atlancie. To w tym mieście King się urodził, tam też znajduje się jego grobowiec. W poniedziałek miejscowe Jastrzębie podejmowały Milwaukee. Goście mieli już 23 punkty przewagi, ostatecznie wygrali jednak tylko dwoma. Giannis Antetokounmpo miał 21 punktów i 17 zbiórek.
Ciekawie zapowiadał się też mecz w San Francisco, gdzie do Wojowników przyjechała ekipa z Miami. Pewnie wygrali gospodarze, wśród których Brandin Podziemski miał 24 punkty, 6 zbiórek i 4 asysty. Kibiców martwi uraz Jimmy Butlera. Gwiazda GSW w trzeciej kwarcie doznała poważnej kontuzji prawego kolana. Już we wtorek Shans Charania z ESPN poinformował, że Butler doznał zerwania prawego więzadła krzyżowego przedniego, co dla zawodnika oznacza koniec sezonu. To wielki cios dla Golden State, które w ostatnich tygodniach grało naprawdę dobrze, wygrywając 11 z ostatnich 15 meczów.
Jednocześnie w poniedziałek ogłoszono pierwsze piątki wybrane na lutowy Mecz Gwiazd. W drużynie Wschodu zobaczymy: Jalena Brunsona (New York), Giannisa Antetokounmpo (Milwaukee), Tyrese'a Maxeya (Philadelphia), Cade'a Cunninghama (Detroit) i Jaylena Browna (Boston). W zespole Zachodu na parkiet wyjdą: Luka Doncić (LA Lakers), Shai Gilgeous-Alexander (Oklahoma City), Stephen Curry (Golden State), Nikola Jokić (Denver) i Victor Wembanyama (San Antonio).
W tym gronie zabrakło LeBrona Jamesa. Jak szybko obliczyli statystycy, nie został on starterem po raz pierwszy od... 22 lat! Gwiazda LA Lakers powoływana była 21 razy z rzędu i tylko w swym debiutanckim sezonie w 2004 roku Amerykanin nie dostąpił tego zaszczytu.
O tegorocznych powołaniach decydowały głosy kibiców (50 procent) i dziennikarzy (25 procent) oraz głosowanie wśród samych zawodników (25 procent).
Na Wschodzie najwięcej głosów kibiców otrzymał Grek Antetokounmpo (3 218 398), a na Zachodzie najlepszy pod tym względem był Słoweniec Doncić (3 402 967). Nazwiska rezerwowych poznamy 1 lutego. 75. Mecz Gwiazd odbędzie się 15 lutego w Intuit Dome w Los Angeles, gdzie domowe mecze rozgrywają Clippersi.
Atlanta - Milwaukee 110:112, Cleveland - Oklahoma City 104:136, Washington - LA Clippers 106:110, New York - Dallas 97:114, San Antonio - Utah 123:110, Philadelphia - Indiana 113:104, Brooklyn - Phoenix 117:126, Detroit - Boston 104:103, Golden State - Miami 135:112.
(p)
