Koniec miesiąca miodowego
Endrick miał udane wejście do Olympique Lyon, ale tym razem… wyleciał z boiska.
Endrick uspokajany przez bramkarza Anthonego Lopesa. Fot. Icon Sport/SIPA USA/PressFocus
Imponujące wejście do nowego zespołu miał młody Brazylijczyk. Można powiedzieć, że za nim prawie miesiąc miodowy, w którym w pięciu spotkaniach strzelił aż pięć goli i zaliczył dwie asysty. Jednak w ostatnim starciu z Nantes Endrick kompletnie stracił głowę. Już od 2 minuty grał z żółtą kartką, ale bezmyślnością popisał się na pół godziny przed końcem. 19-latek kopnął Dehmaine Tabibou, który zamierzał go zablokować. Brazylijczyk zaatakował rywala świadomie, ponieważ futbolówka była kilka metrów od nich. W przypadek podczas tej sytuacji nie uwierzył także sędzia Mathieu Vernice, który chciał piłkarzowi pokazać drugą żółtą kartkę, ale po analizie VAR zmienił decyzję i wyciągnął czerwony kartonik, a to oznacza, że Endrick na pewno nie wystąpi w dwóch najbliższych meczach -z Niceą oraz Strasbourgiem. – Dochodzi do bardzo wyraźnego faulu zawodnika Nantes, który ma zamiar zablokować Endricka. To już trzeci mecz, w którym rywale grają wobec niego z dużą agresją. To tak naprawdę zastraszanie młodego zawodnika. Sędziowie muszą chronić talent takiego piłkarza, jak on – stanął w obronie swojego zawodnika trener Paulo Fonseca.
Co ratuje snajpera? Zespół pomimo gry w osłabieniu i tak zdołał dowieźć prowadzenie z pierwszej połowy, kiedy gola strzelił Pavel Sulc. Dla Lyonu to 12. wygrana z rzędu we wszystkich rozgrywkach.
Z kolei fatalną serię kontynuuje Rennes, które nie wygrało od czterech ligowych spotkań. Tym razem przyszła porażka z Lens 1:3. Nie pomogła nawet czerwona kartka Rubena Aguilara, ponieważ zespół Habiba Beye nie oddał w drugiej połowie ani jednego celnego strzału. – Doskonale wiem, co trzeba zrobić pod względem pracy i zaangażowania, żeby wyciągnąć klub z tego momentu. To są przejściowe trudności, trwające od czterech meczów. Nie odpuszczę. Chcę pokazać, że moja pasja i chęć pracy są nienaruszone, mimo problemów – przekonywał dziennikarzy i siebie senegalski szkoleniowiec.
W tym spotkaniu wystąpił Sebastian Szymański, który wybiegł w podstawowym składzie Rennes. Polak na razie zawodzi, a kibice w mediach społecznościowych nie pozostawiają na nim suchej nitki, ponieważ liczyli, że piłkarz takiej klasy od razu odnajdzie się w nowym środowisku. Z kolei Przemysława Frankowskiego zabrakło, ponieważ leczy uraz przywodziciela.
Miłosz Cebo
◾ Lens – Rennes 3:1 (1:1)0:1 – Lepaul (8), 1:1 – Edouard (41), 2:1 – Aguilar (54), 3:1 – Saint-Maximin (78)
◾ Brest – Lorient 2:0 (0:0)1:0 – Labeau Lascary (50), 2:0 – Ajorque (77)
◾ Nantes – Lyon 0:1 (0:1)0:1 – Sulc (25)
◾ Nicea – Monaco 0:0◾ Auxerre – Paris 0:0
◾ Le Havre – Strasbourg 2:1 (1:1)1:0 – Zagadou (26), 1:1 – Godo (36), 2:1 – Soumare (54)
◾ Angers – Toulouse 1:0 (0:0)1:0 – Raolisoa (89)
◾ Spotkanie PSG – Marsylia zakończyło się po zamknięciu wydania.
|
1. Lens |
21 |
49 |
37:17 |
|
2. PSG |
20 |
48 |
43:16 |
|
3. Lyon |
21 |
42 |
34:20 |
|
4. Marsylia |
20 |
39 |
46:22 |
|
5. Lille |
21 |
33 |
34:30 |
|
6. Rennes |
21 |
31 |
31:34 |
|
7. Strasbourg |
21 |
30 |
34:27 |
|
8. Toulouse |
21 |
30 |
31:24 |
|
9. Angers |
21 |
29 |
22:25 |
|
10. Monaco |
21 |
28 |
32:33 |
|
11. Lorient |
21 |
28 |
27:33 |
|
12. Brest |
21 |
26 |
28:33 |
|
13. Le Havre |
21 |
23 |
18:26 |
|
14. Nicea |
21 |
23 |
27:38 |
|
15. Paris |
21 |
22 |
26:34 |
|
16. Auxerre |
21 |
14 |
14:29 |
|
17. Nantes |
21 |
14 |
19:37 |
|
18. Metz |
21 |
13 |
21:46 |
1-3 – LM, 4 – el. do LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 16 – baraż, 17-18 – spadek
STRZELCY13 – Greenwood (Marsylia)
11 – Panichelli (Strasbourg)
