Kolekcjoner hat tricków
Hokeiści Dallas mogą zaskoczyć w tegorocznym play offie.
Jason Robertson w krótkim czasie zaliczył dwa hat tricki - z St. Louis (w lutym) i teraz z Edmonton. Fot. SIPA/PressFocus
Jason Robertson, zawodnik z korzeniami filipińsko-szkockimi po matce Mercedes i ojcu Hugh, od kilku lat uchodził za niezwykle perspektywicznego. Wybrany w drafcie w 2017 r., zadebiutował w Dallas Stars przed trzema laty. Z sezonu na sezon potwierdza swój talent. Dwa lata temu podpisał nowy kontrakt o wartości 31 mln USD, teraz jest już napastnikiem w pełnej krasie. W wygranym wyjazdowym spotkaniu z Edmonton Oilers 4:3 (1:0, 3:0, 0:3) zaliczył drugi hat trick w sezonie i piąty w ligowej karierze. W 70 spotkaniach ma już 68 pkt (29 goli+39 asyst) i pod tym względem będzie to sezon rekordowy. Dodajmy, że o dwa lata młodszy brat Nicholas występuje w Toronto Maple Leafs.
Spotkanie czołowych drużyn Konferencji Zachodniej i Dywizji Centralnej - „Nafciarzy” i „Gwiazd” - było niezwykle emocjonujące. Zaczęło się dla gości od gola Wyatta Johnstona (15 min.), a kolejna odsłona była popisem wspomnianego 25-letniego Robertsona, który trzy razy kierował krążek do bramki Stuarta Skinnera (21 obron). Dzielnie mu w tym sekundował Roope Hintz zaliczając trzy podania, zaś Thomas Harley miał dwa. Bramkarz gospodarzy może mówić o sporym pechu, bo w ciągu kilku dni kolejny raz nie dokończył meczu. W 47 min Mikko Rantanen uderzył go przypadkowo kolanem w głowę. Golkiper ma podejrzenie kolejnego wstrząsu mózgu. Wcześniej, w meczu z Winnipeg, zderzył się z Gabrielem Vilardim. Teraz zastąpił go Calvin Pickard i zatrzymał trzy uderzenia. Ostatnia odsłona była popisem „Nafciarzy”. Jake Oettinger miał 42 udane interwencje, ale nie był w stanie zatrzymać krążka po uderzeniach Coreya Perry'ego (50), Adama Henrique'a (54, oba w przewadze) oraz Zacha Hymana (59, 6 na 5). „Gwiazdy” zajmują drugie miejsce w Konferencji i w Dywizji, ustępując o pięć „oczek” Winnipegowi – 102 pkt.
Zespół Vancouver Canucks, walczący o „dziką kartę" w play offie w Konferencji Zachodniej, w czwartym meczu wyjazdowym wygrał z New York Islanders 5:2 (0:0, 3:2, 2:0). Bilans ma więcej niż przyzwoity, bowiem wygrał z Winnipegiem 6:2 i NY Rangers 4:3 po karnych oraz przegrał z St. Louis 3:4 po dogrywce. A teraz przed nim ostatnie dwa wyjazdy - do Columbus oraz ponownie do Winnipegu.
Edmonton – Dallas 3:4, NY Islanders – Vancouver 2:5, Chicago – New Jersey 3:5, Anaheim – Boston 6:2.
(ws)
