Kolejny Bułgar

Dyrektor sportowy Śląska, David Balda, cieszy się, że Simeon Petrow dołączył do zespołu Jacka Magiery. Fot. Dawid Antecki/slaskwroclaw.pl


Kolejny Bułgar

 

Śląsk Wrocław wypożyczył z CSKA Sofia środkowego obrońcę, Simeona Petrowa.

 

Urodzony we francuskim Limoges 23-letni bułgarski defensor Simeon Petrow został zawodnikiem lidera ekstraklasy. Do klubu ze stolicy Dolnego Śląska trafił na zasadzie wypożyczenia do końca bieżącego sezonu, z opcją pierwokupu.

Nowy nabytek zielono-biało-czerwonych jest stoperem. Jego rodzice pochodzą z Bułgarii, ale wyjechali do Francji i to tam urodził się oraz dorastał Simeon. Grał w juniorskich drużynach Limoges FC, a latem 2019 roku przeniósł się do Bułgarii. Trafił do klubu Struska Slava, w którym rozegrał 13 spotkań na poziomie 2. ligi.

Jego dobre występy zostały dostrzeżone, dzięki czemu trafił do jednego z największych klubów w Bułgarii - CSKA 1948 Sofia. Nie minęło wiele czasu, a Petrow stał się ważnym ogniwem stołecznego zespołu. Od sezonu 2020/21 na najwyższym poziomie rozegrał 82 spotkania, zdobył 3 gole i zanotował 3 asysty.

 

Kolega Petkowa

Nowy nabytek klubu z Oporowskiej zebrał także doświadczenie na arenie międzynarodowej. W eliminacjach Ligi Konferencji Europy rozegrał dwa mecze z zespołem FCSB. 23-latek ma za sobą także debiut w drużynie narodowej. Dla kadry Bułgarii rozegrał trzy spotkania. Dwa w eliminacjach do mistrzostw Europy i jedno towarzyskie. - To duża radość, że do Śląska trafia kolejny tak utalentowany zawodnik - powiedział dyrektor sportowy wrocławskiego klubu, David Balda. - Nie jest tajemnicą, że wnikliwie obserwujemy bułgarski rynek, czego efektem był transfer Aleksa Petkowa. Simeon Petrow to bardzo silny środkowy obrońca, z dobrym charakterem. Na takim zawodniku nam zależało. Liczymy na jego dalszy rozwój we Wrocławiu.

Nowy obrońca został wypożyczony do końca sezonu 2023/24. Klub z Wrocławia zastrzegł sobie jednak opcję pierwokupu piłkarza, który będzie występował w koszulce z numerem 87. - Bardzo się cieszę, że trafiam do Śląska - przyznał Simeon Petrow. - Nie mogę się doczekać pierwszego meczu, który rozegram dla kibiców. Chcę się rozwijać, a wrocławski klub to obecnie czołowy zespół polskiej ligi. Znam się z Aleksem Petkowem, wiem, jak świetnie radzi sobie on i cała drużyna w tym sezonie. Liczę, że moja dobra gra sprawi, że pomogę Śląskowi odnosić kolejne sukcesy.

 

„Rozrywany” Tomczyk

 Z liderem PKO BP Ekstraklasy łączeni są jeszcze: 24-letni defensywny pomocnik Paul Will z Dynama Drezno oraz 19-letni napastnik z Wenezueli, Lewuis Pena. Działacze Śląska przyglądają się także 17-letniemu napastnikowi Lecha Poznań, Oskarowi Tomczykowi. Wychowankiem KS Królewscy Płock zainteresowani są również działacze Zagłębia Lubin i Pogoni Szczecin. Tomczyk, który 25 stycznia przyszłego roku osiągnie pełnoletność, był bardzo blisko wyjazdu do hiszpańskiego Realu Sociedad San Sebastian, ale nagle zmienił plany i postanowił zostać w Polsce. Środkowy napastnik ma za sobą 23 mecze w Centralnej Lidze Juniorów (10 goli) i 9 spotkań w 2. lidze w rezerwach „Kolejorza” (gol w meczu z Garbarnią Kraków). 

 

Szukają młodzieżowców

W rundzie jesiennej podstawowym młodzieżowcem Śląska był Łukasz Bejger. 21-latek opuścił tylko jedno spotkanie (za nadmiar żółtych kartek). Oprócz niego w roli młodzieżowca kibice zobaczyli 17-letniego Karola Borysa (3 mecze, 63 minuty na boisku), jego rówieśnika Krzysztofa Kurowskiego (1 mecz, 8 minut) i 20-letniego bramkarza Kacpra Trelowskiego (1 mecz, 90 minut). „Trójkolorowi” prowadzili rozmowy dotyczące pozyskania 20-letniego napastnika Mateusza Musiałowskiego (FC Liverpool) oraz o rok starszego obrońcy Patryka Pedy (SPAL), ale nie są oni zainteresowani powrotem do ojczyzny.

 

Bogdan Nather