Kolejne odwołanie
Reprezentant Maroka Achraf Hakimi, uczestnik trwających mistrzostw świata, walczy nie tylko na boiskach, ale także na drodze sądowej.
Od trzech lat ciągnie się za Marokańczykiem postępowanie karne. Fot. Wang Kaiyan/Xinhua/PressFocus
Marokański piłkarz Paris Saint-Germain Achraf Hakimi, który decyzją Sądu Apelacyjnego w Wersalu ma być sądzony pod zarzutem gwałtu na młodej kobiecie, do którego miało dojść w lutym 2023 roku, złożył odwołanie do Sądu Kasacyjnego. Zawodnik konsekwentnie zaprzecza oskarżeniom.
Hakimi został oskarżony pod koniec lutego 2023 roku przez młodą kobietę, która zgłosiła gwałt na komisariacie policji w Val-de-Marne. Jednak nie złożyła wtedy formalnego zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa.
Prokuratura w Nanterre wszczęła wówczas postępowanie z urzędu, po kilku miesiącach skierowała akt oskarżenia do sądu karnego w Hauts-de-Seine. Od tej decyzji odwołanie złożyli obrońcy Hakimiego, a 19 czerwca Sąd Apelacyjny zdecydował, że piłkarz jednak stanie przed sądem karnym w Hauts-de-Seine oskarżony o gwałt.
Teraz jego obrońcy zdecydowali się na złożenie wniosku kasacyjnego do Sądu Najwyższego.
Zarzut gwałtu jest przez niego nadal odrzucany, a jego adwokat Fanny Colin odmówiła komentarza dotyczącego kasacji.
Urodzony w Madrycie Hakimi piłkarskie szlify zdobywał w Realu, ale na szersze wody wypłynął w barwach Borussii Dortmund, Interu Mediolan i przede wszystkim PSG, do którego dołączył w 2021 roku. Z ekipą ze stolicy Francji w 2025 roku sięgnął po potrójną koronę, m.in. po raz pierwszy triumfując w Champions League. Niedawno ekipa PSG obroniła tytuł w LM i krajowej ekstraklasie.
Z drużyną narodową Maroka dotarł z kolei do półfinału mundialu w Katarze w 2022 roku.
W tegorocznym championacie reprezentacja Maroka, w której Hakimi jest jednym z liderów rywalizowała w grupie C, w której wywalczyła drugą lokatę i awans wraz z Brazylią do 1/16 finału.
(PAP)
