Kolejna sensacja
Drugoligowa Chojniczanka wzięła przykład z Avii Świdnik i pokonała dużo wyżej notowanego rywala.
W Chojnicach mają powody do radości. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus
Spotkanie w Chojnicach było także wyjątkowe dla Marcina Cebuli. Pomocnik, który uporał się z kontuzją więzadeł krzyżowych (pauzował ponad rok), zanotował ponowny „debiut” w barwach Korony, w której występował już w latach 2008-2020.
(MC)
◼ Chojniczanka Chojnice – Korona Kielce 1:1 (0:0, 1:1), k. 4:3
0:1 – Svetlin, 65 min, 1:1 – Juchymowycz, 90+9 min (głową)
CHOJNICZANKA: Primel – Goliński, Juchymowycz, Tkocz – Bąkowski, Nowacki (70. Guilherme), Szczepanek (106. Olejnik), Eizenchart (58. Bykow) – Michalik (77. Firlej) – Sabala, Kozina. Trener Marek BRZOZOWSKI.
KORONA: Mamla – Rubezić, Smolarczyk, Resta – Zwoźny, Remacle (62. Strzeboński), Svetlin (90. Kamiński), Matuszewski – Długosz (80. Cebula), Nikołow (62. Antonin), Nono (62. Niski). Trener Jacek ZIELIŃSKI.
Sędziował Bartosz Frankowski (Toruń). Żółte kartki: Goliński, Nowacki, Bykow – Smolarczyk, Długosz, Strzeboński, Rubezić. Czerwona kartka - Resta (90+6. faul taktyczny).
