Kolejna porażka ekipy Sochana
San Antonio Spurs na w swojej hali przegrali z Sacramento Kings.
Fot. Cary Edmondson-USA TODAY Sports/SIPA USA/PressFocus
Ekipa Jeremy'ego Sochana (zdobył 14 punktów, zaliczył pięć zbiórek i dwie asysty) mecz rozpoczęła całkiem dobrze. Na koniec pieszej kwarty remisowali z przeciwnikiem, jednak od tamtej pory wszystko zaczęło się sypać. Sacramento Kings w drugiej radzili sobie zdecydowanie więcej, ponieważ zbudowali sobie 10 punktów przewagi. W drugiej połowie tylko sukcesywnie ją powiększali. Ostatecznie triumfowali z przewagą 27 punktów. Nie może to dziwić, skoro na parkiecie z powodu kontuzji zabrakło najlepszego zawodnika gospodarzy, Victora Wembanyamy. Spurs zajmują obecnie 11 miejsce w Konferencji Zachodniej z 12 porażkami i 11 zwycięstwami.
(pt)
NBA
San Antonio Spurs - Sacramento Kings 113:140 (33:33, 26:36, 27:31, 27:40)
