Kluczowe przedłużenie
Bartosz Kwolek przynajmniej do 2029 roku będzie Jurajskim Rycerzem.
Bartosz Kwolek wierny jest zawierciańskim barwom. Fot. Press Focus
ALURON CMC WARTA ZAWIERCIE
Przyjmujący w zawierciańskim zespole występuje od 2022 roku. Przyszedł z Projektu Warszawa. Z Aluronem CMC Wartą wywalczył Puchar Polski, Superpuchar, dwukrotnie wicemistrzostwo kraju i srebro Ligi Mistrzów. Na tym Bartosz Kwolek nie zamierza poprzestać. Obie strony zadowolone są ze współpracy i właśnie przedłużyły umowę do 2029 roku. - Moja wizja na najbliższe lata pokrywa się z wizją klubu. Zarówno Aluron CMC Warta Zawiercie, jak i ja chcemy walczyć o najwyższe cele nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Jestem bardzo szczęśliwy, że zostaję w Zawierciu. Mam nadzieję, że odpłacę za to zaufanie dobrym graniem – powiedział Kwolek.
Jak wyliczyli klubowi statystycy, 27-latek w ciągu trzech sezonów zagrał w Aluronie CMC Warcie 154 mecze: 118 w PlusLidze, 18 w Lidze Mistrzów, 9 w Pucharze CEV, 8 w Pucharze Polski oraz w finale Superpucharu Polski. Zdobył 1810 pkt, kończąc przy tym 1533 z 2973 ataków (51,56% skuteczności).
- Lubimy wyznaczać nowe standardy w polskiej siatkówce, szczególnie te związane z długofalową wizją budowania drużyny. Z tego powodu w zeszłym sezonie podkreśliliśmy to, ogłaszając wieloletnie przedłużenia umów najpierw przez trenera, a następnie kapitana. Teraz przyszedł czas na kolejny krok, który zapewni nam stabilizację składu budowanego na lata. Kontrakt na kolejne trzy sezony przedłuża Bartek Kwolek, który w ostatnich latach stał się jednym z najważniejszych ogniw naszego zespołu – stwierdził prezes klubu Kryspin Baran. - Kwolek to przyjmujący, którego zdecydowanie lepiej mieć po swojej stronie niż grać przeciwko niemu. Jest świetnie wyszkolony technicznie, a swoimi charakternymi zagraniami często potrafi zdeprymować przeciwnika, jednocześnie dodając animuszu swojej drużynie. Ponadto odnoszę wrażenie, że w ciągu trzech lat spędzonych w naszym zespole Bartek dojrzał zarówno jako zawodnik, jak i człowiek. Swoją lojalnością i walecznością zaskarbił sobie także sympatię naszych kibiców – dodał prezes.
(mic)
