Kłopoty to jego specjalność?
Choć podopieczni Carlo Ancelottiego po dwóch seriach gier prowadzą w grupie C, nie mogą być jeszcze pewni pierwszego miejsca.
Nie tylko małżonka Raphinhi, ale i on sam uronił łzę po zejściu z murawy z powodu kontuzji. Fot. SPP/SIPA USA / Press Focus
BRAZYLIA
Remis w inauguracyjnym meczu z Marokiem oraz seria zmarnowanych okazji w potyczce z Haiti (3:0) oznaczają, że nawet wygrana ze Szkotami – przy ewentualnym wysokim zwycięstwie ekipy z Maghrebu – nie musi dać Canarinhos triumfu w grupie.
Potyczka z Wyspiarzami nie wydaje się dla Brazylijczyków wielkim wyzwaniem, przynajmniej w sensie historycznym. Latynosi jeszcze nigdy ze Szkotami nie przegrali, a przecież historia zmagań tych nacji liczy już sześć dekad – po raz pierwszy zagrały ze sobą dokładnie 60 lat temu (25.06.1966 na Hampden Park). Padł wtedy remis 1:1, jeden z dwóch w 10 spotkaniach. Osiem razy wygrali Canarinhos, z czego trzy (z czterech) – w finałach MŚ.
Są więc i tym razem zdecydowanymi faworytami, choć radzić sobie będą musieli bez Raphinhi. Gracz Barcelony już w 1. połowie starcia z Haitańczykami naderwał włókna mięśnia dwugłowego uda. Pierwsza diagnoza mówiła nawet o końcu mundialu dla niego. Nic dziwnego, że małżonka piłkarza, Natalia Belloti, nie obejrzała do końca meczu w Filadelfii, opuszczając trybuny w przerwie ze łzami w oczach.
W ostatnich kilkunastu godzinach pojawiły się jednak ciut lepsze wieści dla Raphinhi. Jak przekazał Jorge Nicola, znany bloger i komentator Arena SBT, Bandsports i Radia 98, skrzydłowy na pewno opuści mecz ze Szkotami i starcie 1/16 finału zaplanowane na poniedziałek. Potem jednak ma być już do dyspozycji Ancelottiego.
Niezależnie od spraw zdrowotnych, niezłego zamieszania wokół Raphinhi narobił też w ostatnich godzinach były reprezentant Brazylii, Vampeta. Powołując się na otoczenie piłkarza, zasugerował, że jest on gotów przyjąć lukratywną ofertę z Arabii Saudyjskiej ze względu na... problemy finansowe. Rodzina zawodnika Barcelony zdementowała te pogłoski, ale z pewnością słowa Andre Batisty Santosa, zacytowane m.in. przez Mundo Deportivo, w rekonwalescencji napastnikowi nie pomogą...
(DaL)
Nie przegap!czwartek, 0.00 – TVP 1
◼ Maroko – Haiti
czwartek, 0.00 – TVP Sport
