Klimat mu służy

Sebastian Szymański otworzył swoje strzeleckie konto w barwach Rennes.

Dobra forma Szymańskiego (w środku), fetującego z kolegami wygraną, to dobra wiadomość dla Jana Urbana. Fot. Opis: Fot. PSNEWZ/SIPA/Press Focus

FRANCJA

Franck Haise po raz pierwszy od zwolnienia wrócił do Nicei, ale już jako trener Rennes. – Na pewno nie wszyscy będą w stu procentach zadowoleni, że znów mnie zobaczą, ale kiedy tam byłem, zawsze dawałem z siebie sto procent. Spotkałem też wiele wspaniałych osób, zarówno w klubie, jak i poza nim – powiedział szkoleniowiec przed spotkaniem. Po niedzielnym meczu Haise będzie jeszcze bardziej znienawidzony.

Forma rośnie

Rennes wygrało aż 4:0, ale wynik nie odzwierciedla przebiegu gry. Piłkarze Nicei mieli kilka świetnych szans, zwłaszcza w drugiej połowie, ale żadnej nie umieli wykorzystać. Swoje zasługi w tym zwycięstwie miał Sebastian Szymański, który z tygodnia na tydzień coraz bardziej się rozkręca. Polak najpierw zanotował kluczowe podanie przy pierwszym golu, kiedy dobrze podał w tempo do Valentina Rongiera, a ten zanotował asystę przy trafieniu Estebana Lepaula. Potem 26-latek postanowił wziąć sprawy w swoje ręce, uderzył sprzed pola karnego i piłka wleciała do bramki. Szczęście do Polaka się uśmiechnęło, bo futbolówka odbiła się jeszcze od jednego z obrońców i utrudniła interwencję bramkarzowi. Po przerwie pomocnik już się nie pojawił. Dla Szymańskiego to był pierwszy gol w lidze francuskiej, a na swoim koncie ma jeszcze dwie asysty. Z kolei Przemysław Frankowski wciąż jest kontuzjowany i nie wystąpił w tym meczu.

Wygrali po raz drugi

W tym sezonie odbyły się już cztery spotkania pomiędzy PSG a Monaco. I chociaż Paryżanie okazali się lepsi od swoich rywali w 1/16 finału Ligi Mistrzów (3:2 i 2:2), to w lidze doznali z nimi drugiej porażki! Pierwsza miała miejsce pod koniec listopada, kiedy jedynego, zwycięskiego gola zdobył Takumi Minamino. W piątkowej rywalizacji Japończyka zabrakło ze względu na kontuzję, ale w jego rolę wcieliło się trzech innych zawodników. Bramki dla Monaco strzelali Maghnes Akliouche, Aleksander Golovin i Folarin Balogun.  Bardzo możliwe, że ostatni z wymienionych przy takiej formie latem zmieni klub, ponieważ drużyna z księstwa robi się dla niego za mała. 24-letni snajper strzelił w tym sezonie 13 goli we wszystkich rozgrywkach i zaliczył pięć asyst. Jego wkład w grę drużyny jest jednak większy niż sugerują to liczby. Paryżanie, którzy odpowiedzieli trafieniem Bradleya Barcoli, zachowają pozycję lidera, ale w Paryżu ponownie zrobi się gorąco. Piłkarze Lens wygrali z Metz i zbliżyli się do drużyny z Parc des Princes na jeden punkt. Zawodnicy Luisa Enrique w środę zmierzą się z Chelsea w LM, a wciąż szukają stabilności w swojej formie.

Miłosz Cebo

Ligue 1

◾ PSG – Monaco 1:3 (0:1)

0:1 – Akliouche (27), 0:2 – Golovin (55), 1:2 – Barcola (71), 1:3 – Balogun (73)

Nantes – Angers 0:1 (0:0)

0:1 – Sbai (52)

Auxerre – Strasbourg 0:0

Toulouse – Marsylia 0:1 (0:1)

0:1 – Greenwood (18)

Lens – Metz 3:0 (1:0)

1:0 – Abdulhamid (44), 2:0 – Thauvin (46), 3:0 – Haidara (52)

Brest – Le Havre 2:0 (1:0)

1:0 – Del Castillo (45+2), 2:0 – Ajorque (71)

Lille – Lorient 1:1 (0:0)

1:0 – Fernandez-Pardo (65), 1:1 – Avom (90+3)

Nicea – Rennes 0:4 (0:2)

0:1 – Lepaul (13), 0:2 – Szymański (20), 0:3 – Blas (74), 0:4 – Mukiele (90+2)

1. PSG

25

57

54:22

2. Lens

25

56

48:21

3. Marsylia

25

46

52:33

4. Lyon

24

45

39:26

5. Rennes

25

43

42:35

6. Lille

25

41

38:32

7. Monaco

25

40

43:37

8. Strasbourg

25

36

40:31

9. Brest

25

36

34:34

10. Lorient

25

34

35:39

11. Angers

25

32

23:30

12. Toulouse

25

31

33:29

13. Paris

24

26

28:40

14. Le Havre

25

26

20:32

15. Nicea

25

24

30:48

16. Auxerre

25

19

19:35

17. Nantes

25

17

22:42

18. Metz

25

13

22:56

1-3 – LM, 4 – el. do LM, 5 – LE, 6 – el. do LKE, 16 – baraż, 17-18 – spadek

STRZELCY
15 – Greenwood (Marsylia) 
14 – Panichelli (Strasbourg)
13 – Lepaul (Rennes)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się