Kilka znaków zapytania

Choć Piast obecnie ma najskromniejszą kadrę w ekstraklasie, wytypowanie wyjściowego składu na sobotnie derby z Górnikiem aż takie proste nie jest. Sztab szkoleniowy ma bowiem kilka dylematów.

Juande Rivas (w środku) i Hugo Vallejo (z prawej) walczą o wyjściowy skład w derbach z Górnikiem. Fot. Pawel Bejnarowicz / PressFocus

Zimą z rywalizacji o miejsce w składzie wypisali się Erik Jirka i Levis Pitan, którzy zmienili barwy. Kadra została więc uszczuplona, nikt nie doszedł do rotacji, co jednak nie oznacza, że trener Daniel Myśliwiec nie ma w kim wybierać, bo na kilku pozycjach trudno wskazać jednego faworyta. Szkoleniowiec gliwiczan wraz ze sztabem tej zimy do sprawy wykorzystania i sprawdzenia kadry podszedł nad wyraz sprawiedliwie, co między innymi widać w zamieszczonej ramce. Piast rozegrał cztery mecze kontrolne, a liczba piłkarzy, którzy otrzymali podobną liczbę minut na boisku, jest bardzo długa. W pierwszych sparingach sztab mocno rotował składem, dając każdemu pograć niemal w równym wymiarze.

Kapitan podjął walkę

Tak jak wspomnieliśmy, jest kilka pozycji, gdzie rywalizacja o miejsce może potrwać aż do samej inauguracji wiosny w Zabrzu. W defensywie widać wyraźnie, że pewniakiem na  środku jest Igor Drapiński, który tej zimy przedłużył umowę z klubem. Ale kto w derbach będzie jego partnerem, już takie oczywiste nie jest. Rywalizują o to miejsce Hiszpan Juande Rivas i kapitan Jakub Czerwiński. Jesienią więcej minut rozegrał Juande, który dobrze wykorzystał zmianę szkoleniowca. Czerwiński, którego pozycja w klubowej szatni jest niepodważalna, nie poddał się i bardzo dobrze przepracował okres zimowy. To on zagrał w ostatnim sparingu z Viborgiem i być może on lepiej pasuje, by sportowo i mentalnie poprowadzić drużynę w tak ważnym meczu, jak śląskie derby, i to na terenie rywala.

Chrapka na rolę ofensywnego

Niezły ból głowy trenerowi sprawili pomocnicy. Jeśli na skrzydłach sytuacja jest dość klarowna, to obsada pozycji ofensywnego pomocnika, który często będzie grał tuż za plecami napastnika/napastników, nie jest jednoznaczna. Jesienią katem Legii został Michał Chrapek, który dawał niezwykle owocne zmiany. Czy jego rola może wiosną się zmienić i wróci on do wyjściowego składu? Trudno powiedzieć. 

W roli ofensywnego pomocnika mogą odnaleźć się też Jorge Felix oraz Hugo Vallejo. Pierwszy z Hiszpanów, podobnie jak Czerwiński, to ważna postać w klubie, ale ten drugi, młodszy, zanotował największy postęp i może dać drużynie nową jakość. Sporo minut w sparingach otrzymał Quentin Boisgard, co do którego oczekiwania - a po rundzie także rozczarowanie... - były największe. Trener Myśliwiec wyraźnie w sparingach chciał go sprawdzić; zobaczymy, czy zdał on ten egzamin pozytywnie.

Szpica nienaostrzona

Największą niewiadomą przed meczem z Górnikiem jest atak. Nie wiadomo, czy Piast wybiegnie z jednym nominalnym napastnikiem, czy z dwójką. W sparingach sprawdzany był wariant z duetem Adrian Dalmau – Gierman Barkowskij, ale nie zdziwi nas, jak w lidze gliwiczanie zaczną z jednym piłkarzem na szpicy. Siła ofensywy tkwić ma bowiem w pomocy i skrzydłach, a z napastnikami Piast jest jeden, ale poważny problem: nie strzelają za dużo goli. Nieprzypadkowo od pewnego czasu skauci z Okrzei poszukują nowego snajpera. Wiele więc zależeć będzie od pomysłu taktycznego na Górnika. Trener Myśliwiec pod koniec roku udowodnił, że potrafi swoją drużynę umiejętnie nakierować pod konkretnego rywala. W sobotę można się więc spodziewać tego samego.

(KRIS)

 Najwięcej minut w zimowych sparingach:

225 - Plach 
181 - Lewicki, Dziczek, Boisgard
180 - Borowski, Drapiński, Dalam – 180, Tomasiewicz, Rivas, Czerwiński, Twumasi, Chrapek, Felix, Sanca - 180

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się