Kawa lepsza
Polskie wzloty i upadki w challengerach.
Katarzyna Kawa miała trudny początek roku, ale w marcu radzi sobie już całkiem dobrze. Fot. Paweł Jaskółka / Press Focus
Katarzyna Kawa (146. WTA) pewnie pokonała 6:3, 6:3 Hiszpankę Leyre Romero Gormaz (144.) i drugi tydzień z rzędu zameldowała się w najlepszej ósemce challengera WTA 125 na kortach ziemnych w Antalyi. Teraz Polka zmierzy się z Francuzką Carole Monnet (183.), a stawką będzie awans do półfinału. Tenisistka z Krynicy-Zdroju może zanotować spory awans w rankingu. Niestety, w 2. rundzie w Turcji odpadła Maja Chwalińska (134.), która przegrała ze Słowenką Tamarą Zidansek (148.) 7:6 (7-1), 3:6, 6:7 (7-9). Tenisowy maraton trwał 3 godziny i 24 minuty.
W turniejach rangi ATP Challenger 175 na kortach twardych za oceanem rywalizują polscy tenisiści. W singlowych zmaganiach w Phoenix (Arizona) swój występ już na pierwszej rundzie zakończył Kamil Majchrzak. Rozstawiony z „szóstką” Piotrkowianin (57. ATP) przegrał z Gruzinem Nikolozem Basilaszwilim (133.) 6:7 (3-7), 3:6. Do ćwierćfinału debla awansowali za to Jan Zieliński i Luke Johnson – rozstawieni z „dwójką” Polak i Brytyjczyk pokonali parę irlandzko-amerykańską Charles Barry/Andres Martin 7:6 (7-2), 6:2.
Z kolei w Cap Cana na Dominikanie „dziką kartę” do debla otrzymał duet Hubert Hurkacz / Mateusz Terczyński. W pierwszej rundzie Biało-czerwoni ulegli parze izraelsko-amerykańskiej Daniel Cukierman / Trey Hilderbrand 4:6, 6:1, 5-10. W nocy polskiego czasu rozstawiony w singlu z numerem 4 „Hubi” (71.) – w 1. rundzie miał wolny los – rozgrywał mecz o ćwierćfinał w singlu z Włochem Mattią Belluccim (94.).
(t)
