Kaszel po meczu

TRZY PYTANIA DO… JAROSŁAWA KUBICKIEGO, pomocnika Górnika Zabrze

Jarosław Kubicki. Fot. Górnik Zabrze

1. W meczu z Piastem zaliczył pan asystę, a mogło być jeszcze lepiej, bo w pierwszej połowie powinien się pan wpisać na listę strzelców. Czego zabrakło?

– Przy tym moim strzale na początku powinna być bramka... Miałem w tej sytuacji czas, mogłem nawet przyjąć piłkę, ale jakoś później dopiero o tym pomyślałem. Jak jesteś na boisku, to chcesz wszystko zrobić tak szybko, żeby przeciwnik nie zareagował. Uderzyłem celnie, ale nieczysto. Jakbyśmy przegrali, to byłaby moja wina, musiałbym wszystko wziąć na siebie, ale na szczęście stało się inaczej. Wygraliśmy 2:1, a ja oddałem wszystko asystą.

2. To już pana czwarta asysta w sezonie i w klasyfikacji kanadyjskiej ma pan już sześć punktów. Tylko Ousmane Sow jest lepszy, w jego przypadku to dziewięć „oczek”. W drugiej połowie często był pan na lewej stronie, z czego to wyniknęło?

– Pod koniec było tak, że Brandon Domingues zszedł z boiska, przeszliśmy na grę w systemie 1-5-4-1 i w tej czwórce w środku pola byłem częściej z lewej strony. Co do tej asysty na początku drugiej połowy, to fajnie pograliśmy w trójce z Brandonem i Erikiem Janżą, a ja wyszedłem na wolne pole. Brandon mnie znalazł i udało się dokładnie zagrać do Maksyma Chłania, który wszystko świetnie wykończył.

3. Jak się gra przy tak mroźnej pogodzie?

– Ciężko się oddycha, nawet gdzieś tam po meczu człowiek ma taki kaszel... Ale grać trzeba. Ja się cieszę, że z Piastem cały zespół zagrał dobre spotkanie, zasłużyliśmy na te trzy punkty!

Rozmawiał zich

Bez piłkarzy 

Czwartkowa konferencja prasowa Górnika przed meczem z Lechem odbędzie się bez udziału graczy, którzy w niej do tej pory uczestniczyli. Obecny będzie tylko trener Michal Gasparik. „Dzień przed meczem z Piastem zakażenia wirusem wyłączyły z gry aż trzech naszych piłkarzy (Liseth, Rakoczy i, Sauer). Chcąc zminimalizować zagrożenie rozprzestrzenienia się choroby, zmuszeni jesteśmy ograniczyć akcje marketingowe oraz medialne w bezpośrednim kontakcie przed zbliżającą się kolejką. Mamy nadzieję, że standardowa formuła wróci już przy okazji naszego następnego meczu domowego, w który zagramy przeciwko Pogoni Szczecin” – poinformował Górnik.

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się