Karuzela, karuzela...
Zwalniają, więc będą zatrudniać - to popularne powiedzonko idealnie pasuje dziś do Cracovii.
Jarosław Gambal sprowadził kilku ciekawych zawodników. Fot. cracovia.pl
CRACOVIA
Karuzela zmian w krakowskim klubie nie zwalnia. Po dwóch latach odszedł dyrektor działu skautingu Jarosław Gambal.
Zatrudnił go Dróżdż
Dzisiejsze spotkanie pod Jasną Górą będzie już śledził z perspektywy byłego pracownika... obu klubów - pionu sportowego Cracovii i skauta Rakowa (2022-24). Pod Wawelem przepracował dwa lata i kilkanaście dni. Zatrudnił go Mateusz Dróżdż, który stanowisko prezesa stracił ponad trzy miesiące temu. Znali się z wcześniejszej współpracy z Zagłębia Lubin. Gambal nie chce komentować swojego odejścia, a także tego, z czego jest bardziej lub mniej dumny. Zaznaczył, że nałożył na siebie kilka tygodni ciszy medialnej. Decyzję o rozstaniu podjął klub, choć po ostatnich zmianach 38-latek coraz poważniej myślał o odejściu. W lutym pracę w Pasach straciła Karolina Stempel z zespołu marketingu, partnerka życiowa Gambala.
Sobiech na czele
Zapowiedzią zakończenia współpracy z absolwentem wrocławskiej AWF (tam uzyskał tytuł doktora) było zatrudnienie w Cracovii byłego reprezentanta Polski Artura Sobiecha jako kierownika ds. piłki nożnej. Kolejne zmiany odbywają się pod hasłem modernizacji struktur piłkarskich i rozbudowy międzynarodowej siatki skautingowej. „Nowa, rozszerzona struktura rekrutacyjna (...) przygotowuje się już do nadchodzącego letniego okna transferowego” – zaznaczył klub, który nie może być jeszcze pewny utrzymania w ekstraklasie. Po rezygnacji Elżbiety Filipiak nieobsadzony pozostaje fotel prezesa. Pojawiły się informacje o rozmowach z Martyną Pajączek, która w przeszłości związana była z Miedzią Legnica i Widzewem Łódź, jednak temat ucichł. Z kolei w mediach społecznościowych zaczęły krążyć informacje, jakoby jednym z kandydatów miał być Tomasz Marzec - dyrektor samorządowego Zarządu Infrastruktury Sportowej w Krakowie. W przeszłości był prezesem Wisły Płock, gdzie zaczynał jako szeregowy pracownik. Gdy w czwartek zapytaliśmy go, czy planuje zmianę pracy, uśmiechnął się i powiedział, że ma teraz wiele obowiązków związanych m.in. z organizacją Cracovia Maratonu i należy spokojnie podchodzić do tych informacji.
Sześciokrotna przebitka
Po sezonie w Cracovii zmienią się również władze akademii. Decyzję o odejściu podjął dyrektor Patryk Kajderowicz, a wraz z nim 30 czerwca pracę zakończy jego zastępca Jarosław Toborek. Dziś nie można wykluczyć, że to ostatnie tygodnie pracy przy Kałuży trenera Luki Elsnera - pierwszego zagranicznego trenera Craaacovii od ponad 60 lat - który był sprowadzany m.in. przez Gambala. Słoweniec średnio odnajduje się w klubie w czasie trwających zmian (złożył nawet dymisję, która nie została przyjęta), a wyniki też mu nie pomagają. Jest spadkiem po Dróżdżu, a ludzi przez niego zatrudnionych konsekwentnie się odsuwa lub sami odchodzą. Gdy Gambal był szefem skautingu, do Cracovii sprowadzono kilku ciekawych zawodników. Majstersztykiem okazało się pozyskanie napastnika Filipa Stojilkovicia, który odszedł zaledwie po jednej rundzie. Jeżeli kupuje się zawodnika za 0,5 mln euro, a sprzedaje za 3 mln euro, to trzeba to nazwać świetnym interesem. Tym bardziej, że po mocnym wejściu do ekstraklasy zaczął popadać w przeciętność i nie było gwarancji, że na wiosnę znów będzie strzelał jak z armaty. W Serie A (Pisa) Stojilković jeszcze nie zdobyłgola i rozegrał tylko ponad 300 minut, a jego drużyna spisuje się fatalnie - cztery punkty w dziesięciu spotkaniach. Ostatnie okienko wypadło najgorzej, choć nie wszyscy mogli się pokazać - jak pechowiec Wiktor Bogacz, który złapał kontuzję w debiucie.
Michał Knura
