Karol - człowiek, który chce być królem
Dawno nie było w ekstraklasie sezonu, w którym to polski piłkarz strzelił najwięcej goli. Tę fatalną passę próbuje przełamać snajper z Lublina.
Bez goli Karola Czubaka Motor miałby znacznie mniej punktów. Fot. Wojciech Szubartowski/PressFocus
MOTOR LUBLIN
Jeśli Motor ma sięgać po wyższe cele, to potrzebujemy napastnika „z innej półki”, w stylu Efthymisa Koulourisa, który został królem strzelców ekstraklasy, czy Iviego Lopeza – stwierdził na początku czerwca ubiegłego roku właściciel lubelskiego klubu Zbigniew Jakubas, który nie do końca zadowolony był z Samuela Mraza, choć Słowak zakończył ubiegły sezon z dorobkiem 16 goli i 4 asyst. W jego miejsce ściągnięto Karola Czubaka, który… odbił się od ligi belgijskiej. Co więcej - nigdy wcześniej nie grał w rodzimej elicie, obecne rozgrywki są dla niego premierowe na poziomie najwyższej polskiej ligi. Wygląda jednak na to, że był to strzał w dziesiątkę…
Podbija licznik
26-latek na kilka kolejek przed końcem sezonu ma 15 bramek i trzy asysty i jest pierwszym Polakiem od czterech lat z takim dorobkiem, kiedy to Karol Angielski w barwach Radomiaka skończył sezon 2021/22 z 18 trafieniami. Królem strzelców jednak nie został, zdystansowany przez wspomnianego Lopeza. Czubak wyrównał także osiągnięcie z 2006 r., kiedy legendarny napastnik Korony Grzegorz Piechna w swoim debiutanckim sezonie na poziomie elity przekroczył granicę 15 bramek.
Teraz snajper Motoru o tytuł króla strzelców walczy głównie z Tomasem Bobčkiem z Lechii, który ma tyle samo goli. – Wydaje mi się, że ta rywalizacja może trwać do samego końca, chyba że ktoś nagle wypali i szybciej zapewni sobie koronę króla strzelców – analizuje Marcin Robak, polski (współ)król strzelców ekstraklasy sezonu 2016/17. Były snajper m.in. Pogoni czy Lecha uważa, że u Czubaka po zakończeniu rozgrywek i tak rozdzwonią się telefony. – Zazwyczaj napastnicy, którzy zdobywają około 15–20 bramek w sezonie, zaczynają wzbudzać zainteresowanie innych klubów i pojawiają się zapytania o ich dostępność.
Styl gry mu pasuje
Po nieudanej przygodzie w Belgii, gdzie Czubak w pierwszym zespole KV Kortrijk rozegrał osiem spotkań i zaliczył jedynie asystę, nikt nie zakładał, że zacznie seryjnie strzelać gole. Chociaż w przeszłości w niższych ligach w barwach Arki czy Bytovii udowadniał, że potrafi je zdobywać. Skąd teraz wzięła się taka świetna forma snajpera Motoru? Marcin Robak nie ma wątpliwości, że styl gry zespołu jest stworzony pod niego. – Karol bazuje przede wszystkim na dośrodkowaniach w pole karne, bo świetnie sobie radzi w powietrzu. On potrzebuje piłek z bocznej strefy boiska, bo nie jest szybkościowcem, a piłkarze Motoru mu to dają. Nie wiem, jak dokładnie wyglądała gra w Belgii, ale być może był to bardziej szybki atak. W polskiej lidze jest bardziej fizyczna gra i to mu pasuje – kontynuuje dziewięciokrotny reprezentant Polski.
Na kadrę trzeba zasłużyć
W marcu wielu sugerowało, że Karol Czubak powinien dostać powołanie od selekcjonera Jana Urbana. Tym bardziej, że był jednym z nielicznych napastników… w formie. Według Robaka na kadrę trzeba sobie jednak zasłużyć. – Żeby dostać powołanie do reprezentacji Polski, musisz być regularnym, a przede wszystkim przez dłuższy czas udowadniać na boisku, że na to zasługujesz. Gra w reprezentacji jest wyróżnieniem, więc nie możesz mieć tylko jednej udanej rundy – mówi nasz rozmówca.
Sam jednak widziałby rolę dla lubelskiego „żądła”. – Karol na pewno mógłby się przydać w takich sytuacjach, gdzie w końcówce meczu jest więcej górnych piłek - uważa Robak.
Karol Czubak do ekstraklasy wszedł z buta, to może i do kadry też tak wejdzie?
Miłosz Cebo
POLSCY KRÓLOWIE STRZELCÓW EKSTRAKLASY W XXI WIEKU
2000/01 : Tomasz Frankowski (Wisła Kraków) 18 goli2001/02 : Maciej Żurawski (Wisła) 21
2003/04: Żurawski (Wisła) 20
2004/05 : Frankowski (Wisła) 25
2005/06: Grzegorz Piechna (Korona Kielce) 21
2006/07: Piotr Reiss (Lech Poznań) 15
2007/08: Paweł Brożek (Wisła) 21
2008/09 : Brożek (Wisła) i Takesure Chinyama (Legia Warszawa) 19
2009/10 : Robert Lewandowski (Lech) 18
2010/11 : Frankowski (Jagiellonia Białystok) 14
2013/14 : Marcin Robak (Piast Gliwice/Pogoń Szczecin) 22
2014/15 : Kamil Wilczek (Piast) 20
2016/17: Robak (Lech) i Marco Paixao (Lechia Gdańsk) 18
POLSCY REKORDZIŚCI, KTÓRZY NAJCZĘŚCIEJ BYLI KRÓLAMI STRZELCÓW
4 razy – Kazimierz Kmiecik (Wisła Kraków), Włodzimierz Lubański (Górnik Zabrze), Ernest Wilimowski (Ruch Chorzów), Tomasz Frankowski (Jagiellonia Białystok)
3 – Teodor Anioła (Lech Poznań), Ernest Pohl (Legia Warszawa i Górnik), Lucjan Brychczy (Legia)
2 – Henryk Reyman, Artur Woźniak (obaj Wisła), Gerard Cieślik (Ruch), Henryk Kempny (Polonia Bytom i Legia), Jan Liberda (Polonia), Andrzej Jarosik (Zagłębie Sosnowiec), Grzegorz Lato (Stal Mielec), Jerzy Podbrożny (Lech), Maciej Żurawski, Paweł Brożek (obaj Wisła), Marcin Robak (Piast Gliwice, Pogoń Szczecin i Lech)
