Karnawał w Brazylii

Zawiercianie w półfinale klubowego mundialu. Dopiero teraz zacznie się prawdziwa gra.

Bartosz Kwolek (z prawej) i jego koledzy bawili się grą. Fot. volleyballworld.com

KLUBOWE MISTRZOSTWA ŚWIATA

Przed ostatnią kolejką fazy grupowej sytuacja Jurajskich Rycerzy była prosta. W brazylijskim Belemie potrzebowali wygrać dwa sety z lokalnym Praia Clube, by awansować do półfinału. Ich rywale musieli natomiast zdobyć komplet punktów, czyli wygrać 3:0 lub 3:1.

Mecz zaczął się od wymiany ciosów. Zapowiadało się na twardy i długi bój. W Praia pierwsze skrzypce grał Paulo da Silva. Przyjmujący jest liderem swojej drużyny. Imponuje muskulaturą. Widać było, że siły i dynamiki mu nie brakuje. I pokazał to w pierwszych akcjach. Do piłki szedł szybko, skakał wysoko i atakował piekielnie mocno. Zagrywka też okazała się jego silną stroną.

Wicemistrzowie Polski argumentów mieli jednak zdecydowanie więcej. Odpowiedzieli równie twardą grą, a wyszkoleniem technicznym, sprytem, czytaniem gry przewyższali przeciwników przynajmniej o klasę.

W pierwszej fazie seta dali się wyszumieć Brazylijczykom, a od stanu 14:14 rozpoczęli „odjazd”. Rozczytali system gry rywali, raz za razem stawiając szczelny blok. Nawet Paulo da Silva był bezradny. Gasł w oczach. Po kolejnych nieudanych atakach coraz bardziej się frustrował. Zawiercianie nie odpuszczali mu też w przyjęciu, kierując w niego większość serwisów.

Rozpoczęła się demolka Brazylijczyków. Nasi siatkarze bawili się grą. Prezentowali różnorodną i efektowną siatkówkę. Bartosz Kwolek, Miguel Tavares Rodrigues, Aaron Russell i Mateusz Bieniek z łatwością zdobywali kolejne punkty. O przewadze i sile Aluronu CMC Warty najdobitniej świadczył drugi set, w którym Praia nie zdobyła nawet 10 punktów. To była deklasacja.

W półfinale zawiercian czeka zdecydowanie trudniejsze zadanie. W sobotę zmierzą się z japońskim Osaka Bluteon.

Grupa A

◼ Praia Clube – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (19:25, 9:25, 14:25)

PRAIA: Resley (1), Paulo da Silva (9), Isac (1), Franco (3), Lucas Loh (1), Weender (7), Filipe (libero) oraz Wallaf (5), Matheus Gomes (1), Aladdin (1), Forster. Trener Fabiano Preturlon RIBEIRO.

ZAWIERCIE: Tavares Rodrigues (2), Kwolek (12), Zniszczoł (7), Bołądź (9), Russell (16), Bieniek (9), Popiwczak (libero) oraz Nowosielski, Czerwiński (1), Markiewicz, Ensing, Łaba (2), Ogórek (libero). Trener Michał WINIARSKI.

Sędziowali: Nicolas Casado (Argentyna) i Stanislava Simić (Serbia). Widzów 1919.

Przebieg meczu

I: 10:9, 14:15, 14:20, 19:25.

II: 3:10. 5:15, 7:20, 9:25.

III: 5:10, 8:15, 10:20, 14:25.

Bohater – Bartosz KWOLEK.


Volley Renata  - Praia Clube 3:1 (25:22, 25:19, 22:25, 25:23).

1. ZAWIERCIE

3

3/0

8

9:2

2. Renata

2

1/1

4

5:4

3. Praia

3

1/2

3

4:6

4. Al-Rayyan

2

0/2

0

0:6

Grupa B

Sada Cruzeiro – Sir Sicoma Monini Perugia 0:3 (19:25, 23:25, 21:25) 

Swehly Sports Club – Osaka Bluteon 0:3 (22:25, 23:25, 21:25)

1. Perugia

3

3/0

8

9:2

2. Osaka

3

2/1

7

8:3

3. Sada

3

1/2

3

3:6

4. Swehly

3

0/3

0

0:9

(mic)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się