Kapitan na medal

GieKSa nie rozegrała wybitnych zawodów, ale zagrała wystarczająco, żeby zwyciężyć Radomiaka.

Tak z gola Arkadiusz Jędrycha cieszyli się piłkarze Rafała Góraka. Fot. PAP/Piotr Polak

Radomiak bez Goncalo Feio, który zobaczył czerwoną kartkę w meczu z Koroną (0:2) za sugerowanie korupcji sędziom, nieźle poradził sobie w czwartkowym starciu z Arką, pokonując ją 3:1. Portugalczyk był oczywiście w stałym kontakcie ze sztabem szkoleniowym, siedząc na trybunach. Podobnie było w niedzielnej rywalizacji z GKS-em Katowice. Feio kierował zespołem z odległości, a Radomiak miał odnieść kolejne zwycięstwo. Jego problem leżał jednak w tym, że GieKSa jest rozpędzona. Tydzień wcześniej wygrała z Górnikiem 3:1, a kilka dni później, we wtorek, pokonała Widzew po serii rzutów karnych, awansując do półfinału Pucharu Polski. Ekipa Rafała Góraka przyjechała więc do Radomia w znakomitych humorach i przy okazji nieco bardziej wypoczęta od Radomian, którzy odpoczywali tylko w piątek i sobotę.

Pierwsza połowa nie była porywająca. Żadna ze stron nie potrafiła stworzyć żadnego zagrożenia. Do czasu… Wystarczył tylko przebłysk Bartosza Nowaka, żeby GieKSa wyszła na prowadzenie w 45 minucie. Ofensywny pomocnik dośrodkował z rzutu wolnego, a zupełnie niepilnowany był Arkadiusz Jędrych. Kapitan Katowiczan najpierw nie trafił w piłkę, odbiła się ona od słupka, wróciła w pole karne, a przy dobitce Filip Majchrowicz nie miał żadnych szans na skuteczną interwencję. Zastanawiająca jest natomiast postawa defensywy Radomiaka, gdyż Jędrych uciekł Luquinhasowi, a próbujący powstrzymać strzelca Adrian Dieguez potknął się. Tym samym piłkarz GKS-u miał bardzo ułatwione zadanie.

Gospodarze schodzili więc na przerwę do szatni z jednobramkową stratą. Czy mieli jednak pomysł na to, jak odwrócić losy rywalizacji? Niekoniecznie. Przyjezdni z Górnego Śląska skutecznie bronili się i nie pozwalali ekipie z Radomia na zbyt wiele. Odmiana nadeszła wraz ze zmianą, gdy na boisko wszedł Romario Baro. 26-latek, który przeprowadził się do Polski z FC Porto, próbował czarować, robił sporo zamieszania, ale Radomiak nie potrafił tego wykorzystać. GKS wygrał czwarty mecz w 2026 roku i wyprzedził Radomian w tabeli.

Kacper Janoszka

OCENA MECZU⭐

◼ Radomiak – GKS Katowice 0:1 (0:1)

0:1 – Jędrych, 45 min (bez asysty)

RADOMIAK: Majchrowicz 4 – Ouattara 5, Kingue 5, Dieguez 4, Wilson-Esbrand 5 (71. Soumah niesklas.) – Camara 5 (86. Kaput niesklas.) – Grzesik 5, Wolski 5 (71. Baro niesklas.), Luquinhas 3, Balde 4 (60. V. Lopes 4) – Maurides 3 (60. Tapsoba 4). Trener Emanuel RIBEIRO (w zastępstwie za Goncalo Feio). Rezerwowi: Jerke, Koptas, Blasco, Cichocki, J. Pedro, Leandro, Zabicki.

GKS: Strączek 7 – Czerwiński 6 (63. Kuusk 4), Jędrych 7, Klemenz 6 – Jirka 5 (64. Galan 4), Kowalczyk 6 (63. Rasak 5), Milewski 5, Wasielewski 6 – Wdowiak 5 (87. Wędrychowski niesklas.), Zrelak 5 (90+1. Szkurin niesklas.), Nowak 5. Trener Rafał GÓRAK. Rezerwowi: Kudła, Błąd, Gruszkowski, Kokosiński, Markovic.

Sędziował Damian Kos (Wejherowo) – 6. Asystenci: Bartosz Heinig (Gdańsk) i Dariusz Bohonos (Gdańsk). Czas gry 99 min (47+52). Widzów 9776. Żółte kartki: Dieguez (37. faul), Wolski (63. niesp. zach.) – Czerwiński (53. faul), Jędrych (85. faul), Milewski (90+2. faul), Rasak (90+7. faul).

 

100 BRAMKĘ puścił Filip Majchrowicz w 80. występie w ekstraklasie.

4 ŻÓŁTĄ KARTKĘ w tym sezonie zobaczył Arkadiusz Jędrych. Tym samym zakończy się fantastyczna seria kapitana GKS-u Katowice, który od sezonu 2023/24, gdy zespół grał na zapleczu ekstraklasy, zagrał w 80 meczach ligowych z rzędu od pierwszej do ostatniej minuty. W następnej kolejce, w rywalizacji z Lechią, Jędrych będzie pauzował.

GŁOS TRENERÓW

Rafał GÓRAK: - Chciałbym pochwalić swój zespół za to, jak trzymaliśmy Radomiaka. Wypychaliśmy przeciwników i bardzo dobrze broniliśmy przestrzenie. W drugiej połowie być może za nisko broniliśmy wyniku, ale udało się go dowieźć do końca. Ciężko nam było w drugiej połowie zawiązać jakąś akcję, ale nie ma co rozkładać tego na części pierwsze.

Daniel WOJTASZ (asystent): - Zarówno ja, jak i cała drużyna, odczuwamy niedosyt i rozczarowanie, gdyż moim zdaniem w perspektywie całego meczu byliśmyzespołem lepszym. Ale też czujemy wiarę i motywację, bo widzę jak wielkie umiejętności mają nasi zawodnicy i jak bardzo im zależy. Czuję też ogromną wdzięczność wobec kibiców, którzy wspierali nas przez całe spotkanie i wiedzieli, że ten zespół walczył o trzy punkty. Dlatego z optymizmem patrzę w przyszłość.

MÓWIĄ LICZBY
RADOMIAK GKS
67  posiadanie piłki  33
2  strzały celne  2
13  strzały niecelne  7
8  rzuty rożne  3
11  faule  25
1  spalone 3
2  żółte kartki  4

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się