Kang-in Lee
GWIAZDA
Kang-in Lee na razie częściej zdobywa bramki w drużynie narodowej niż w PSG. Fot. ALLILI MOURAD/SIPA
Urodzony w Namdong-gu pomocnik mimo dopiero 24 lat ma już 44 występy w reprezentacji podczas których 10 razy trafił do siatki rywali. Do stolicy Francji trafił latem z RC Mallorca i dość szybko wywalczył sobie miejsce w jedenastce. W Ligue 1 gra regularnie, w Lidze Mistrzów przeważnie z ławki, ale udało mu się zdobyć gola w ostatnim starciu z Bayernem Monachium (1:2). We francuskiej ekstraklasie na razie może pochwalić się jednym golem i jedną asystą. - Chcę być pomocny drużynie pod każdym względem, nie tylko golami, ale i pracować dla kolegów na boisku. Dla mnie ważniejsze od bilansu jest pomaganie drużynie w wygrywaniu. Myślę, że to jest sedno wszystkich zawodników PSG – mówił po podpisaniu kontraktu.
Jego transfer zbudował koniunkturę turystyczną wśród fanów, którzy chcieli zobaczyć go na żywo wbarwach jednego z najlepszych klubów na świecie. - To bardzo budujące uczucie dla kibiców, którzy przyjeżdżają z Korei do Paryża, żeby mi kibicować. Uwielbiam koreańskich kibiców, dają mi mnóstwo wsparcia i energii, a to pozwala mi być jeszcze lepszym piłkarzem, grać lepszą piłkę - mówił niedawno 24-latek.
MR
