Kamień z serca

Dobry pressing w akcji bramkowej, a wcześniej obroniony karny dał Cracovii pierwsze zwycięstwo od 18 października.

Momentami mecz przypominał zapasy. Piłkarze popełnili 31 fauli. Fot. Kacper Pacocha/PressFocus

Jacek Zieliński nie potrafi znaleźć sposobu na swój były klub. W trzech meczach z krakowianami Korona wywalczyła tylko punkt.

Ryzykowna gra

Słoweński trener Pasów, Luka Elsner, po raz pierwszy udzielił telewizyjnego wywiadu po polsku. Do ideału jeszcze daleko, ale trzeba docenić jego starania i postępy po niespełna półrocznej pracy. Podobnie było w Kielcach z grą Cracovii – do najwyższej dyspozycji z początku sezonu było daleko, ale najważniejsze było przełamanie. Pomogli im gospodarze, których rozgrywanie od bramki przypominało stąpanie po bardzo cienkim lodzie. Po przerwie Ajdin Hasić przejął piłkę niedokładnie podaną przez Kostasa Sotiriou i zdobył pierwszego gola, odkąd wrócił po wyleczeniu urazu. Cypryjczyk próbował jeszcze rozpaczliwie naprawiać błąd, ale skończyło się tym, że „dopilnował”, by futbolówka zatrzepotała w siatce.

Bohater w rękawicach

Pod koniec pierwszej połowy z tarapatów wyciągnął Cracovię Sebastian Madejski. Antonin fatalnie wykonał rzut karny za rękę Mateusza Praszelika (nabity z bliska), ale bramkarz musiał wyczuć jego intencje, by zbyt szybko nie rzucić się w przeciwnym kierunku. To druga obroniona przez niego „jedenastka” w ekstraklasie, która jednocześnie pozwoliła mu zachować siódme czyste konto w sezonie. Pasy wystąpiły bez pauzującego za kartki Mateusza Klicha i w zmienionym ustawieniu w obronie. Elsner postawił na klasyczną czwórkę i wyglądało to lepiej niż przyzwoicie. Czy będzie to zmiana na dłużej, pokażą dwa ostatnie mecze w tym roku, w czwartek w Płocku i w niedzielę z Lechem.

Michał Knura

OCENA MECZU ⭐

◼ Korona Kielce – Cracovia 0:1 (0:0)

0:1 - Hasić, 55 min (bez asysty)

KORONA: Dziekoński 6 – Rubeżić 5, Sotiriou 2, Resta 4 - Długosz 4, Svetlin 5, Kamiński 4 (61. Remacle 5), Pięczek 5 - Davidović 3 (73. Nikołow niesklas.), Nono 4 (61. Niski 5) - Antonin 2. Trener Jacek ZIELIŃSKI. Rezerwowi: Mamla, Matuszewski, Popow, Zwoźny, Budnicki, Strzeboński, Minuczyc.

CRACOVIA: Madejski 7 - Szutalo 5, Henriksson 6, Wójcik 5, Perković 5 - Hasić 6 (90. Piła niesklas.), Al-Ammari 6, Maigaard 6, Praszelik 5 (73. Knap niesklas.), Minczew 5 (85. Olafsson niesklas.) - Stojilković 4 (86. Zahiroleslam niesklas). Trener Luka ELSNER. Rezerwowi: Ravas, Golinka, Glik, Biedrzycki, Jugas, Traore, Aleksić, Rakoczy.

Sędziował Patryk Gryckiewicz (Toruń) - 5. Asystenci: Adam Karasewicz (Wrocław) i Bartosz Kaszyński (Bydgoszcz). Czas gry -96 min (48+48). Widzów 9492. Żółte kartki: Henriksson (62. faul), Wójcik (69. faul), Madejski (70. dyskusje z sędzią).


GŁOS TRENERÓW

Luka ELSNER: - Bardzo ciężki mecz, bardzo skomplikowany, pełen napięcia. Nie był łatwy do oglądania i grania. Cieszę się, że udało się wygrać dzięki m.in. obronie karnego przez Madejskiego. Czuliśmy napięcie, wiedzieliśmy, że po wygranej pójdziemy do przodu. Hasić powiedział mi, że czuł, jakby od odebrania tej piłki przy akcji bramkowej zależało całe jego życie.

Jacek ZIELIŃSKI: - Przegraliśmy po szarpanym meczu, ale mieliśmy wszystko w naszych rękach i nogach. Dosłownie, bo z naszych nóg i pomysłów wzięła się bramka dla Cracovii. Byliśmy zbyt szeroko ustawieni w obronie, za mało wykorzystywaliśmy skrzydłowych, problemem były przegrywane drugie piłki. Nie ma jednak co płakać na rozlanym mlekiem.


MÓWIĄ LICZBY
KORONA   CRACOVIA
53  posiadanie piłki  47
4  strzały celne  3
12  strzały niecelne  7
5  rzuty rożne  4
16  faule  15
2 spalone 3
0  żółte kartki  3

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się