Już z nimi nie jedziemy...
Polski Związek Kolarski na współpracy z Zondacrypto nic nie stracił, ale nowej umowy nie podpisano.
To było lekarstwo dla polskiego kolarstwa. Choć może bardziej kroplówka... Fot. Polski Związek Kolarski
KOLARSTWO
Giełda Zondacrypto jesienią 2025 roku była sponsorem kolarskiej reprezentacji Polski w mistrzostwach świata i Europy. Prezes PZKol, Marek Leśniewski, podkreślił, że otrzymał „pomoc natychmiastową, ale doraźną”, a współpracę z tą firmą zakończono w styczniu.
Leśniewski wyjaśnił, że stronami zawartej we wrześniu umowy sponsorskiej były Zondacrypto oraz powstała w 2015 roku Fundacja Wspierania Polskiego Kolarstwa.
- Zondacrypto była sponsorem szosowej reprezentacji Polski w mistrzostwach globu w Rwandzie i Starego Kontynentu we Francji, medale na tych imprezach zdobyli Katarzyna Niewiadoma, junior Jan Jackowiak i sztafeta mieszana juniorów. To było lekarstwo dla polskiego kolarstwa. Firma pomogła również finansowo w starcie reprezentacji torowej w mistrzostwach Europy w Turcji na przełomie stycznia i lutego. Na ten moment nowa umowa nie została podpisana. Dotychczasowa była oparta na normalnym, zdrowym podejściu. Żadnej szkody nie ponieśliśmy - dodał prezes Polskiego Związku Kolarskiego.
Kontrakty sponsorskie z Zondacrypto rozwiązały już piłkarski Raków Częstochowa i koszykarskie Dziki Warszawa, a na podobny krok zdecydowały się też GKS Katowice i Pogoń Szczecin. Giełda wciąż jednak pozostaje głównym sponsorem Lechii Gdańsk, a od stycznia tego roku jej logo znajduje się na przodzie koszulek pierwszej drużyny (tak też było podczas poniedziałkowego meczu trójmiejskiego zespołu z Piastem Gliwice). Do tego wspiera również m.in. włoskie kluby piłkarskie, jak Atalanta Bergamo czy Juventus Turyn. Jest ponadto zaangażowana w inne dyscypliny sportu, m.in. sponsoruje kolarski zespół zawodowy z licencją niemiecką, w którym jeździ m.in. Katarzyna Niewiadoma (Canyon-SRAM zondacrypto) oraz konkretne wyścigi.
