Już bez Abate

PODBESKIDZIE BIELSKO-BIAŁA

Blisko 100 tysięcy złotych zarobi bielski drugoligowiec na Lionelu Abate, który trafił do FK Zeleziarne Podbrezova, 5. klubu słowackiej ekstraklasy. 25-latek miał pół roku do końca kontraktu, więc Podbeskidzie postanowiło przyjąć ofertę i poprawić stan klubowej kasy. „Górale” napastnika próbowali sprzedać już latem. Kameruńczyk był testowany w Polonii Bytom, ale ta nie chciała za niego płacić. Abate pojechał też do słowackiego klubu, ale nie zgodził się na treningi z rezerwami i wrócił. Sezon rozpoczął w 4-ligowych rezerwach, gdzie trafił z powodów dyscyplinarnych. W sierpniu były już Krzysztof Przeradzki nazwał go „gwiazdorem” i mówił, że zbyt często widywany jest w dyskotekach. Trener Krzysztof Brede dodał, że Abate ma potencjał, ale jego problemem jest głowa. Napastnik zdobył jednak jego zaufanie i od września regularnie pojawiał się w składzie - w 12 meczów/3 gole, ale tych liczb nie powiększy.

(gru)