Jupitery na... stolicę

Przed tyskim GKS-em trzy ważne mecze w ciągu pięciu dni.

Reprezentacyjny obrońca Mateusz Bryk w GKS-ie Tychy odgrywa kluczową rolę. Fot. Łukasz Sobala / Press Focus

TAURON HOKEJ LIGA

Tychy, stolica polskiego hokeja, przez najbliższe dni będzie w centrum uwagi, wszak na Stadionie Zimowym dojdzie do ważnych wydarzeń. Obrońcy tytułu mistrzowskiego najpierw będą rywalizowali o ligowe punkty z JKH GKS-em Jastrzębie oraz z Unią Oświęcim, zaś we wtorek zagrają o Superpuchar Polski z ekipą z... Jastrzębia. Oczywiście, w ten weekend nie brakuje też innych ciekawych potyczek.

Coś kliknęło...

Nie milkną echa meczu dwóch GKS-ów, zaś rozmiary wygranej Tychów z Katowicami (7:1) robią wrażenie, ale to już było i trzeba się sposobić do kolejnych wyzwań.

– Wszyscy wiedzieliśmy jaki potencjał drzemie w zespole, ale mieliśmy wiele problemów i mocno cierpieliśmy – uśmiecha się drugi trener tyskiego zespołu, Adam Bagiński. – Za nami szalony październik, ale po przerwie reprezentacyjnej coś kliknęło i zespół zaprezentował się znakomicie. Wszyscy wykazali niezwykłą ochotę do gry. Nie było żadnego odpuszczania i chciałoby się oglądać taki zespół w każdym meczu. Może zmiany, jakich dokonaliśmy (odejście Monto i Lehtonena – przyp. red.) miały jakiś wpływ na zespół. Jestem z chłopakami na co dzień i wiem, jak pracują i starają się być lepsi. Hokeiści przeszli metamorfozę i meczem z Katowicami sami podnieśli sobie wysoko poprzeczkę. Teraz nie mogą zejść poniżej tego poziomu.

Wektor w górę

Niezakwalifikowanie się do turnieju finałowego Pucharu Polski mocno zabolało hokeistów i oni sami podkreślają ten fakt na każdym kroku.

– Musieliśmy się sami ze sobą zmierzyć i... odnieść zwycięstwo – dodaje pod długim namyśle „Bagiś”. - Przecież mamy ogromny potencjał i trochę musieliśmy poczekać, by wszystko odpowiednio zadziałało. Meczem z Katowicami, taką mam nadzieję, otworzyliśmy nowy rozdział w tym sezonie. Strona mentalna odegrała tutaj główną rolę i chcielibyśmy mieć zawodników na najwyższym poziomie. Jestem przekonany, że tak będzie, choć w najbliższych meczach mamy wymagających rywali. Zespół z Jastrzębia potrafi świetnie bronić i ma groźnych napastników, którzy potrafią przeprowadzić zaskakujące akcje.

Najbliższe dni będą dla tyszan niezwykle wymagające. – Tylko nie traktujmy tego w ten sposób – szybko wpada w słowo Bagiński. - Liczy się tu i teraz! Najpierw mecz ligowy i na tym się skupiamy, a potem będziemy myśleć o kolejnym występie. Moja zasada: nie patrzeć w tabele, lecz skupić się realizowaniu zadań na tafli. Postawa na lodzie jest najważniejsza. Jeżeli będziemy waleczni, twardzi na bandach, agresywni pod bramką rywali, to wówczas możemy osiągnąć cel. Oczywiście, że wszyscy pamiętamy o dwóch przegranych z Unią, ale teraz skupmy się nad zespołem z Jastrzębia. Nasz wektor poszedł w górę i tego się trzymajmy.

Trudne weekendy

Hokeiści Unii Oświęcim, choć zajmują wysokie miejsce w tabeli, stanowią sporą zagadkę. W meczach z silnymi rywalami zespół prezentuje się solidnie, ale z teoretycznie słabszymi trudno zmobilizować hokeistów do większego wysiłku.

– Przebywam z tym zespołem już długo, ale dla mnie też stanowi zagadkę – podkreśla trener Robert Kalaber. – W Sanoku nie mogliśmy się zmobilizować i dopiero w przewagach zdobyliśmy gole i trzy punkty. To nie był wymagający mecz i w poniedziałek spotkaliśmy się wszyscy na treningu. Rozmawialiśmy, co nas uwiera i może coś z tego wyniknie, ale nie mam gwarancji.

Unię czeka trudny dwumecz u siebie z Polonią oraz na wyjeździe z Tychami.

– Mamy dwa niezwykle wymagające weekendy, bo w kolejnym spotykamy się z Katowicami i Jastrzębiem – dodaje słowacki szkoleniowiec. - Jeszcze gramy sezon zasadniczy, a ja już myślami jestem przy w play offie. Naczelną zasadą jest, by zaczynać decydującą część we własnej hali. Na razie martwię się tym, czy hokeiści potrafią zmobilizować na mecz z Polonią, która jest niezwykle wymagającym przeciwnikiem. Trener Andrej Gusow to wszystko umiejętnie poukładał i trzeba będzie sporo się napracować, by zdobyć punkty.

Kontuzjowani wracają

Z kolei jastrzębianie są największą rewelacją rozgrywek i zasługują na słowa uznania. Trener Rafał Bernacki może mieć satysfakcję z tego, jak prezentuje się zespół, który w ostatnim czasie miał problemy zdrowotne. Szwed Frederic Forsberg oraz Łotysz Daniels Berzins z pierwszego ataku z powodu urazów musieli opuścić kilka meczów. Na problemy zdrowotne narzeka również Radosław Nalewajka. W 1. formacji wystąpili Bartłomiej Stolarski oraz Łukasz Nalewajka i nic nie straciła na jakości.

– Nic tylko cieszyć, że tak prezentuje się zespół – uśmiecha się dyrektor sportowy JKH, Leszek Laszkiewicz. – A mnie już martwi, że on po zakończeniu sezonu przestanie istnieć. Już kilku zawodników otrzymało intratne propozycje z konkurencji i pewnie z tego skorzystają. Na razie skupiamy się na tym, co przed nami. Mam nadzieje, że w meczu o Superpuchar będziemy już w komplecie i postawimy się faworytom z Tychów.

Jastrzębianie ten sezon już zapisali po stronie plusów, ale chcą powalczyć nie tylko o Superpuchar, ale również o Puchar Polski i jak najwyższe miejsce w sezonie zasadniczym, a potem przyjdzie się martwić play offem...


TAURON HOKEJ LIGA

Piątek, 21 listopada
◾ TYCHY, 18.00: GKS – JKH GKS Jastrzębie 4:5 i 3:2 D
◾  OŚWIĘCIM, 18.00: Unia – BS Polonia Bytom 4:2, 1:4
◾  KRAKÓW, 18.00: Comarch Cracovia – ECB Zagłębie Sosnowiec 1:3, 1:6
◾  TORUŃ, 18.30: Energa – STS Sanok 9:2, 10:4

◾  GKS Katowice – pauzuje

Niedziela, 23 listopada
KARWINA, 16.00: JKH GKS Jastrzębie – GKS Katowice 4:3 K, 1:2 D
TYCHY, 17.00: GKS – Unia Oświęcim 3:4, 1:5
BYTOM, 17.00: BS Polonia – Energa Toruń 3:2 D, 4:1, 4:2
SANOK, 17.00: STS – Comarch Cracovia 3:7, 4:7
ECB Zagłębie Sosnowiec – pauzuje
* - wyniki meczów w 2. rundach

Wszystkie mecze są transmitowane na platformie polskihokej.tv


Europejska Liga Hokeja Kobiet (EWHL)

Tauron Metropolia Silesia – Lakers Karnten (sob., 18.00 i niedz., 12.00)

Tauron Liga Hokeja Kobiet
Kojotki Naprzód Janów – Unia Oświęcim (sob., 12.15) 

BS Polonia Bytom – Atomówki GKS Tychy (sob., 19.15)

I liga

Podhale Nowy Targ – United Opole (sob., 19.45 i niedz., 14.30)

Włodzimierz Sowiński

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się