JKH w blasku złota!
Dziesięć lat temu zespół z Jastrzębia zdobył Czerkawski Cup, zaś w niedzielę sięgnął po mistrzostwo Polski juniorów.
Radość młodych hokeistów oraz ich opiekunów to nieomylny znak, że Jastrzębianie sięgnęli po mistrzowska koronę. Fot. PZHL/Michał Chwieduk
Na przekór wszystkim trudnościom klub JKH GKS Jastrzębie przekonuje, że zaangażowanie, cierpliwa praca muszą przynieść efekty. Seniorzy zdobyli w tym sezonie Puchar Polski oraz 5. miejsce w THL, zaś juniorzy sięgnęli po mistrzostwo Polski! A przecież starsi i młodsi hokeiści nie byli rozpieszczani, wszak ich lodowisko przechodzi generalny remont i na treningi dojeżdżali do Karwiny, zaś latem w krótkim czasie korzystali z lodowiska w Bytomiu. Grupa juniorska miała cztery razy w tygodniu zajęcia, ale czołowi gracze już trenowali z seniorskim zespołem.
W sezonie zasadniczym Centralnej Ligi Juniorów zespół JKH GKS-u zajął 3. miejsce i został wyprzedzony przez MOSM Tychy i bytomską Polonię, jednak w turnieju finałowym okazał się bezkonkurencyjny, bo najpierw wygrał trzy mecze w grupie oraz pokonał w półfinale toruńskie Sokoły, zaś w finale faworyzowany zespół tyski. Kilku juniorów, m.in. Patryk Hanzel, Jakub Onak, Bartłomiej Stolarski, Oskar Laszkiewicz, Wiktor Zając czy Mikołaj Osiadły, ma za sobą sezon w THL.
- Za nami niezwykle trudny czas organizacyjny i mamy podwójną satysfakcję – mocno podkreśla trener Mariusz Bernacki, który podczas finałów był mocno wspierany przez swojego młodszego brata, Rafała (I trener seniorów) oraz Marka Chrabańskiego (II trener). - Mamy w drużynie aż 16 wychowanków i tylko jednego obcokrajowca, który jest uczniem naszego SMS-u. Dziesięć lat temu obecni juniorzy zdobyli Czerkawski Cup (w finale z Tychami 3:1 – przyp. red.), zaś teraz spięli to klamrą, zdobywając złoto. Decydujące spotkania były niezwykle wyrównane, a w półfinale z Sokołami zdobyliśmy dwa gole w ciągu 18 sek. Natomiast w finale decydowała dogrywka. Kilku zawodników już poznało smak hokeja seniorskiego i to zadecydowało o końcowym sukcesie
Słowo uznania należą się wszystkim czterem zespołom, które znalazły się w końcowym rozdaniu.
Półfinały
◼ MOSM Tychy – BS Polonia Bytom 6:2 (0:0, 4:1, 2:1)Gole: Janik (24), Barouski (33), Bochyński (38), Drabik (40), Wróblewski (49), Bagienko (53) - Tyński (22), Petrażycki (45).
◼ JKH GKS Jastrzębie – Sokoły Toruń 3:1 (0:0, 0:0, 3:1)Gole: Galant (44), Wałęga (47, w przew.), Midzierski (47) – Klimczak (51).
O 3. miejsce
◼ Polonia – Sokoły 2:1 (1:0, 1:1, 0:0)Gole: Tyński (2, w podw. przew,.), Kołodziej (40) – Juchniewicz II (40).
Finał
◼ MOSM Tychy – JKH GKS 2:3 (1:1, 0:1, 1:0, 0:1) po dogrywce0:1 – Osiadły – W. Zając (1:28), 1:1 – Bieda – Janik (16:12), 1:2 – W. Zając – Onak – Osiadły (21:12), 2:2 – Janik – Wilczok – Drabik (49:31), 2:3 – W. Zając (63:42).
MOSM: Szymon Chabior (Mateusz Bochyński); Wiktor Bieda – Wojciech Wilczok, Paweł Słomian – Dzianis Barouski, Wiktor Tańczyk - Jan Matera, Robert Zawadzki – Wiktor Mojzyszek; Jakub Janik – Jakub Skrzypski – Rafał Drabik, Aliaksandr Rusowicz – Adrian Bagienko - Jan Wiszneuski, Nikodem Wróblewski – Piotr Bochyński – Stanisław Lewandowski, Gabriel Kędra – Kacper Sroczyński – Daniił Mamajew. Trener Dariusz GARBOCZ.
JKH: Kacper Michalski (Jakub Futryk); Patryk Hanzel – Daniił Iliuchin, Jakub Onak – Jan Piotrowski, Przemysław Muzyka – Mateusz Midzierski, Paweł Górny – Jeremi Majchrzak; Oskar Laszkiewicz – Bartłomiej Stolarski – Antoni Galant, Wiktor Zając – Igor Antolak – Mikołaj Osiadły, Paweł Chodubski – Natan Gołofit – Wiktor Breske, Pascal Górski – Mateusz Wałęga – Łukasz Sikora II. Trener Mariusz BERNACKI.
(sow)
