Jeszcze się otrzepują

Liverpool coraz mocniej wychodzi na prostą, choć wciąż pozostaje kilka pytań, które nurtują wszystkich na Anfield.

W którą stronę kieruje się Mohamed Salah (z lewej)? Fot. PAP/EPA

ANGLIA

Może i West Ham znajduje się w strefie spadkowej, ale i tak rozbicie go 5:2 mogło wlać w serca Liverpoolu sporo optymizmu. To było trzecie kolejne zwycięstwo w Premier League, a dokładając do tego mocny finisz w fazie ligowej Ligi Mistrzów, a odejmując minimalną porażkę z Manchesterem City – wyjdzie nie najgorszy obraz mistrzów Anglii. Szczególnie mając w pamięci jesienny kryzys.

Dziś Liverpool uda się na teren ostatniego w stawce Wolverhampton, który – choć pogodzony ze spadkiem – stara się urywać punkty, komu może (np. ostatnio pokonał Aston Villę). The Reds zresztą... nie będą się potem musieli ruszać z miasta pod Birmingham, bo w piątek znowu zagrają z Wilkami, tyle że w 1/8 finału Pucharu Anglii. Mecze z tym akurat przeciwnikiem nie wzbudzają wyjątkowych emocji pośród społeczności z Anfield Road, więc jakby wyczekując na idealny timing pojawiły się kolejne informacje związane z Mohamedem Salahem (od BBC). Słynny angielski nadawca przekazał bowiem, że niemal pewne już jest odejście egipskiej gwiazdy do Arabii Saudyjskiej lub do Major League Soccer (USA/Kanada) po sezonie. Po spięciu z trenerem Arne Slotem Salah co prawda normalnie gra w meczach - pod tym kątem strony zachowują się profesjonalnie - ale pewna zadra pozostała niezagojona. Nie najlepsza dyspozycja całego zespołu i fakt, że pod znakiem zapytania stoi awans do Ligi Mistrzów, również mają tutaj znaczenie.

Nie można też jednak nie wskazać palcem samego skrzydłowego. Forma 33-latka wyraźnie poszła w dół, jest cieniem piłkarza z zeszłego sezonu – głównie z pierwszej jego części. Raz na jakiś czas zanotuje jakąś liczbę, ale na gola w Premier League czeka od 1 listopada (kilka meczów stracił oczywiście przez Puchar Narodów Afryki). W trakcie spotkań znacznie rzadziej jest motorem napędowym ofensywy, jakim był przez wiele, wiele lat. Trudno będzie znaleźć The Reds kogoś, kto zastąpi Salaha w skali 1 do 1, ale jedno nazwisko Anglicy upodobali sobie szczególnie. To Michael Olise, gwiazda Bayernu Monachium, który w tym sezonie – we wszystkich rozgrywkach – ma 13 goli i 25 asyst w 36 występach. Są jednak trzy problemy. Raz, jego kontrakt z Bayernem jest ważny do 2029. Dwa, Bayern nie chce go sprzedać. Trzy, jeśli by już zechciał, to Liverpool musiałby zaproponować kwotę w okolicach rekordu Premier League!

(PTub)

PROGRAM 29. KOLEJKI

Wtorek: Bournemouth – Brentford, Everton – Burnley, Leeds – Sunderland (wszystkie 20.30), Wolverhampton – Liverpool (21.15) 
Środa: Aston Villa – Chelsea, Brighton – Arsenal, Fulham – West Ham, Man. City – Nottingham (wszystkie 20.30), Newcastle – Man. Utd (21.15) 
Czwartek: Tottenham – Crystal Palace (21.00)

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się