Jesus dociągnie do 150!

Rozmowa z Flavio Paixao, (współ)liderem klasyfikacji najlepszych zagranicznych strzelców ekstraklasy

Poznajecie? W walce o piłkę Flavio Paixao (z lewej) i Jesus Imaz, jeszcze w trykocie Wisły. Fotka ma już osiem lat, a Hiszpan zdążył dogonić Portugalczyka na liście ligowych supersnajperów. Fot. Piotr Matusewicz / Press Focus

Jesus Imaz wyrównał pańskie rekordowe osiągnięcie; też ma już na koncie 108 bramek w polskiej lidze. Żal, że już nie jest pan sam na szczycie?

- Żal? Nie... Szczerze mówiąc, najważniejsze dla mnie było to, abym jako pierwszy wpisał się na listę tych cudzoziemców, którzy strzelili 100 goli w ekstraklasie. Tego mi nikt nie odbierze i w tym kontekście nikt mojego nazwiska nie zapomni. A za Jesusa trzymałem i będę trzymać kciuki, bo to naprawdę fajny gość jest. Zresztą niedawno z nim gadałem na temat tych naszych osiągnięć.

No proszę! O czym rozmawialiście?

- Powiedziałem mu, że fajną historię napisał. Bo ona jest fajna: strzelał bramki w hiszpańskiej drugiej lidze, dla Murcii, dla Kadyksu. A potem przyjechał do Polski i właściwie w każdym ekstraklasowym sezonie osiąga poziom co najmniej 10 goli. A nie jest to wcale łatwe, kiedy się nie jest tą klasyczną „dziewiątką”.

No właśnie! Pan też nią nie był.

- Dopiero w dwóch ostatnich latach gry w ekstraklasie byłem napastnikiem. Wcześniej dużo grałem jako skrzydłowy, albo jako „dziesiątka”. Z Jesusem jest podobnie: też nie jest tym najbardziej wysuniętym graczem, na szpicy.

No to skąd się brała – i wciąż bierze w jego przypadku – ta wasza skuteczność?

- Piłkarze wyszkoleni w Hiszpanii i Portugalii zawsze są bardzo techniczni, inteligentni na murawie. Dla polskiej ligi są dzięki temu wręcz stworzeni. Choć oczywiście – mówię to z własnego doświadczenia – kiedy już tu zaczynasz grać, musisz nieco zmienić swój sposób myślenia o piłce. Polska liga jest bardzo fizyczna, więc do tej naszej techniki i futbolowej inteligencji musimy dołożyć kolejny punkt: ciężką i mozolną pracę nad dobrym przygotowaniem fizycznym, nad siłą. Warto, żeby o tym pamiętali ci wszyscy zawodnicy hiszpańscy czy portugalscy, którzy się do Polski wybierają.

Ma pan wrażenie, że Imaz nie poprzestanie na dogonieniu pana?

- Jestem tego pewien! Ma teraz otwartą drogę do tego, by ten mój wynik poprawiać. Sądzę, że ma jeszcze przed sobą parę ładnych lat grania. Zresztą podobnie jak Mikael Ishak. On jest zresztą klasycznym napastnikiem, łowcą goli, który co sezon strzela ich 15 albo 17. Myślę, że i on mnie dogoni, a potem i przegoni.

A gdzie jest ten bramkowy „sufit” Jesusa?

- Sądzę, że może dociągnąć nawet do 150 goli ligowych, czego zresztą bardzo mu życzę. Niech pan spojrzy – latka lecą, a on wciąż jest skuteczny, a przede wszystkim nie traci niczego motorycznie i fizycznie. A swoją drogą – pamięta pan, że kilka lat temu Jesus mógł trafić do Gdańska? Ale byłby wtedy duet: Imaz – Paixao w ofensywie Lechii (śmiech)! Nie udało się, ale i tak jestem szczęśliwy, że idzie mu świetnie.

A co robi pan dziś, po karierze boiskowej?

- Gram w golfa! Właśnie złapał mnie pan na polu Wrocław Golf Club. Uwielbiam ten sport. Zdarza mi się czasem wyrwać do ojczystej Portugalii, ale 80 procent czasu spędzam w Polsce.

Na ojczystą ligę też pan czasem spogląda?

- Obowiązkowo. I widzę, że tak jak z bratem robiliśmy dobrą robotę w polskiej ekstraklasie, tak teraz w portugalskiej robią ją Jan Bednarek i Kuba Kiwior. No i Oskar Pietuszewski, z którego będzie wielki zawodnik – mam nadzieję...

Rozmawiał Dariusz Leśnikowski

Zagraniczni królowie strzelców ekstraklasy

◾ 2003 – Stanko Svitlica (Legia/Serbia)                  24
2009 – Takesure Chinyama (Legia/Zimbabwe)   19
2012 – Artjoms Rudnevs (Lech/Łotwa)                22
2013 – Robert Demjan (Podbeskidzie/Słowacja) 14
2016 – Nemanja Nikolić (Legia/Węgry)               28
2017 – Marco Paixao (Lechia/Portugalia)            18
2018 – Carlitos (Wisła K./Hiszpania)                    24
2019 – Igor Angulo (Górnik/Hiszpania)               24
2020 – Christian Gytkjaer (Lech/Dania)               24
2021 – Tomas Pekhart (Legia/Czechy)                 22
2022 – Ivi Lopez (Raków/Hiszpania)                    20
2023 – Marc Gual (Jagiellonia/Hiszpania)           16
2024 – Eric Exposito (Śląsk/Hiszpania)                19
2025 – Efthymis Koulouris (Pogoń/Grecja)          28

Materiał premium

Dalsza część jest dostępna dla subskrybentów

Odblokuj pełne wydanie i korzystaj bez ograniczeń. Czytaj ekskluzywne wywiady, analizy i felietony sportowe. Słuchaj podcastów oraz oglądaj materiały wideo.

Zobacz pakiety i odblokuj wydanie

Dostęp od 12,50 zł • BLIK / karta • Anulujesz online, kiedy chcesz

Masz już dostęp? Zaloguj się